wtorek, 3 grudnia 2013
niedziela, 1 grudnia 2013
Co jest "cacy" a co "be"?
Jest tak:
W kraju X partia A wygrywa wybory.
Formuje rząd.
Dodatkowo, popierany przez partię A - Pan B zostaje w tym
okresie prezydentem. Rządzą sobie po społu w komitywie i radości
z pełnionej władzy.
Opozycja robi co może, by przeszkodzić im w tej sielance,
gdyż zauważa, że zarówno Pan B jak i cała partia A
okłamali wyborców i zrobili z nich przysłowiowych idiotów.
Dnia Z przelewa się czara goryczy i
dochodzi do protestów przeciw władzy, gdyż część obywateli już od dawna ma inną
wizję przyszłości państwa X.
Odbywa się pokojowa antyrządowa demonstracja.
Jednak w czasie tego wiecu mają miejsce starcia ze służbami
porządkowymi, zainspirowane przez prowokatorów...
Pytane brzmi: jak zachowają się polskie media „niezależne“
spod znaku TVN, GW oraz Polsatu, posiadając takie informacje jak powyżej?
Jaki będzie ich stosunek do wydażeń i przytoczonych faków?
Jaki ton publikacji?
Jednym słowem: CZY POPIERAMY CZY GANIMY?
Na koniec zasadnicze pytanie: którego z poniższych wydażeń
przykład powyższy dotyczy?
1.
Okoliczności demonstracji - Marszu
Niepodległości, Polska, Warszawa 11.XI.2013 roku
2.
Okoliczności demonstracji przeciw Janukowyczowi
i decyzji zawieszenia rozmów stowarzyszeniowych Ukrainy z UE, Kijów, Majdan
listopad-grudzień 2013
3.
Okoliczności obrony krzyża w czasie próby
siłowego usunięcia go sprzed Pałacu Namiestnikowskiego, Polska, Warszawa, (kulminacyjny
moment) 3.VIII.2010 roku.
Etykiety:
goebbelsowska prasa,
łobuzeria,
PO,
Polska,
propaganda,
Protesty przeciw władzy,
skurwysyństwo,
Ukraina,
zadymy
sobota, 30 listopada 2013
czwartek, 28 listopada 2013
Wywiady Stetryckiego i Waldorfiewicza. Janusz Palikot (TR)
Drugi odcinek nowego programu publicystycznego. Ciekawi goście, ciekawe
pytania - jednym słowem coś dla wymagających i na poziomie. Zdecydowanie
poziom wyżej niż "Tomasz Lis na żywo"
środa, 27 listopada 2013
Wywiady Stetryckiego i Waldorfiewicza. Andrzej Biernat (PO)
Pierwszy odcinek nowego programu publicystycznego. Ciekawi goście,
ciekawe pytania - jednym słowem coś dla wymagających i na poziomie.
Zdecydowanie poziom wyżej niż "Tomasz Lis na żywo"
poniedziałek, 25 listopada 2013
Stetrycki i Waldorfiewicz czerpią z TVNu. "Interesy PiSu" odc. 13
Trzynasty odcinek programu, w którym wybitni medioznawcy z dwóch
najbardziej postępowych partii pro-europejskich, komentują aktualne
wydarzenia polityczne i obyczajowe zasłyszane w TVN.
Etykiety:
człowiek honoru,
GW,
Kisczak,
oszustwa,
Stetrycki i Waldorfiewicz,
TVN,
żydokomuna
środa, 20 listopada 2013
Podświetlamy?!
Dziś Warszawskie Forum Lewicy zgłosiło do Ratusza pomysł
„udekorowania“ czyli podświetlenia Pałacu Kultury i Nauki. Oczywiście w
kolorach tęczowych, ku czci poległej 11.
Listopada tęczy z Placu Zbawiciela.
Rzecz jasna nie chodzi wcale o symbole pederastyczne...
ależ nie!
"Tęcza to obraz jedności, to również
radość, nadzieja i piękno, które zawiera wszystkie pozytywne myśli i
przesłania. Tęcza to obraz Boga, tolerancji i szczęścia, to wreszcie obraz
społeczeństwa jako całości, a nie społeczeństwa zbudowanego na awanturach,
burdach i podziałach" - pisze Warszawskie Forum Lewicy do Hanny
Gronkiewicz-Waltz.
Tylko przyklasnąć!
Nie dzielmy zatem społczeństwa – jednoczmy je!
W ramach łączenia obywateli róznych światopoglądów (co
podąża z duchem WFL) jest propozycja aby na budynku Warszawskiej Giełdy,
niegdyś Domu Partii, wyswietlić projektorem wielki symbol dżinizmu – hinduski
znak „Przynoszący Szczęście“.
Znak radości i miłości, tak zapewne bliski tęczy
z Placu Zbawicieli.
Dodatkową wymowę będzie miał też obiekt oświetlany -
budynek dawnego KC PZPR – symbol transformacji od totalitaryzmu do wolności!
Czekam zatem na zgłoszenie się przedstawicieli odważnej
organizacji, która podejmie się wykonania takiego aktu artystycznego. Myślę, że
ze strony Ratusza nie będzie utrudnień.
Przecież wszytskim nam chodzi o miłość i jednoczenie się
obywateli!
Kilka słów wyjaśnienia dla kochanych braci i przyaciół
najmilejszych z Warszawskiego Forum Lewicy oraz różnych pederastycznych
kochanych partii...
Swastyka indyjska
jest to złamany krzyż równoramienny. Pochodzenie nazwy, jak i jego kształtu
wywodzi się z Indii, gdzie oznacza talizman. Svasti – przynoszący szczęście, od
złożenia słów Su – dobrze, asti – jest. Swastyka wpisała się w hinduską symbolikę
wielu prądów religijnych, które miały swój początek w Indiach. Czerwona
prawoskrętna swastyka z umieszczonymi w kwartałach czerwonymi kropkami jest
symbolem dżinizmu – hinduskiej religii, głoszącej ascezę jako drogę życia.
Obecnie na świecie istnieje 4-5 mln. wyznawców tej nauki.
Swastyka (dewanagari, transliteracja svastika,
transkrypcja swastika) – znak zazwyczaj w kształcie równoramiennego krzyża, o
ramionach zagiętych pod kątem prostym. Nazwa swastika pochodzi z sanskrytu i
oznacza "przynoszący szczęście" (swasti – powodzenie, pomyślność, od
su – "dobry" i asti – "jest", -ka sufiks rzeczownikowy).
Obecnie w krajach Europy i obu Ameryk symbol ten kojarzony jest prawie
wyłącznie z Adolfem Hitlerem i nazizmem, natomiast w Azji jest powszechnie
stosowanym symbolem szczęścia i pomyślności.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




