Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrajcy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zdrajcy. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 grudnia 2015

"GłuPOle" już w kioskach!

Nowy tytuł w kioskach! Jeżeli cierpisz, ze nie widziałeś Ryszarda Petru o przynajmniej godziny, pędź do kiosku i kup nowy tygodnik "GłuPOle". Tam na pierwszej stronie bożyszcze tłumów oraz wiele innych  lubianych postaci...
Nie zwlekaj!

http://www.bodurniamamyzaprezydenta.republika.pl/GluPOle.pdf

środa, 7 sierpnia 2013

Kosmici

-->
“(…) termin konferencji klimatycznej ONZ (COP) ustalono już w 2008 roku. To była wspólna decyzja 194 państw. Z powodu tak dużej ich liczby niemożliwe jest takie ustalenie terminu, który pasowałby wszystkim i nie kolidował z żadnymi świętami narodowymi (…)
(Marcin Korolec - wypowiedź dla Onet.pl)

Po eksperymantach z owieczką Polly i dzieciach z próbówki przyszedł kiedyś czas na ministra z kosmosu.
Pierwszym takim był Maciej Nowicki - Minister Środowiska w rządzie Tuska, w latach 2007-2010. To on własnie ustalał termin konferencji klimatycznej w 2008 roku na 11 listopada 2013, w czym nie widział żadnych problemów.
Obecnie zesłano nam Marcina Korolca, działacza PSL , który zjawił sie na Ziemi, w Polsce wysłany również przez Obce Cywilizacje w celach eksperymentalnych.
W myśl powiedzenia “Kosmita potrafi”, Korolec wzorując się na poprzedniku oraz ministerialnych ziemianach, przystąpił do pracy urzędniczej w resorcie, z pozoru niczym nie odróżniając w tym się od reszty tuskowej hałastry.
Niestety, moduł kloningu, jak widać jeszcze nie jest doskonały i pewne zachowania intuicyjne nie zostały w nim prawidłowo rozpisane. Partacze ci kosmici. Już drugi minister a błędy w oprogramowaniu takie same. Również logiczne wykorzystywanie pamięci oraz mózgu kosmici schrzanili. Jednym słwowem - małpuje Kortolec człowieka idealnie, gorzej z logiką zawartą w wydawanych sygnałach quasi-stacjonarnych.

Biedny Korolec oraz jego kosmiczny poprzednik na stanowisku – Maciej Nowicki, nie przewidzieli, iż w roku 2013 tego dnia będzie w Polsce Święto Narodowe!
Być może byli przekonani, że w 2013 roku święto Odzyskania Niepodległości wypadnie, dajmy na to 6 października lub 14 grudnia….?
Wszystko przyklepał też kosmita – Tusk.
Polemika z kosmitą jest rzeczą trudną. Tym bardziej z kosmitą, który posiada niedopracowane moduły myślenia. Mimo to wrzucę “pod rozwikłanie” temat szacunku i dumy narodowej.
Wątpię, że np. 4. Lipca w USA jest organizowany jakiś spęd klimatyczny czy jakikolwiek inny spęd, poza obchodami Dnia Niepodległości. To samo dotyczy każdego innego szanującego się kraju.
Odnośnie bzdurnego argumentu Korolca, dotyczącego niemożliwości pogodzenia dat świąt narodowych 194 państ uczestniaczących w spędzie, to odrobina matematyki I już widzimy, że 365 – 194 daje jeszce “wolnych” 171 dni roku. Eliminując z tego ważniejsze święta religijne pozostaje jeszce ponad 100 dni.
Na dodatek, to my organizujemy tę konferencję i to my mamy ostateczne prawo ustalania daty tego spędu.

Ludzie szanujmy się!
Szanujmy własną historię i godność.
Korolec z Tuskiem i resztą nie zadbają o to.
Oni mają święto 16 marca –  to Dzień Kosmity.

niedziela, 10 czerwca 2012

Towarzyszka Hanka wydała wyrok na miasto!


Bolszewickie mendy z „ratusza“ umówiły się z „sowiecką organizacją kibiców“ występującą pod egidą Putina, na marsz przez Warszawę.
Trasy nie podano, bo jeszcze ktoś mógłby taki marsz zwycięstwa zakłócić. Dwadzieścia lat po przepędzeniu z Polski ruskich wojsk i ustanowienia Polski jako państwa, a nie  protektoratu sowieckiego, wracamy do punktu wyjścia.
Zgoda na pochód kiboli od Putina, to przejaw (kolejny już) antypolskiej polityki szmatławych liberałów od Tuska. Prymitywna, chamska i prostacka jak młot z sowieckiej flagi, żydówka gronkiewicz-waltz poczuła się w obowiązku wniknięcia w otwór odbytowy towarzysza prezydenta Putina. To tak, aby nie wyjść z wprawy, bo jak mówią „dawno się już nie wchodziło...“.
Takie działanie to konsekwencja obranej już jakiś czas temu linii politycznej. Najpierw obrona sowieckich pomników w Warszawie, a teraz triumfalny marsz putinowskiej młodzieżówki czyli neosowieckiego kibolskiego, bezmózgowego bydła.
Skoro krajowi kibole gronkiewiczowej nie kochają, ta w całości skierowała swoje sympatie w kierunku neosowieckich zadymiarzy.
A wszystko dlatego, że neosowieci mają 12. Czerwca święto narodowe.
Jest to na tyle dla walcowej i wojciechowicza ważna data, że w ramach dobrej zabawy gotowi są do poświęcenia zdrowia a nawet życia obywateli miasta. A nich sobie bolszewicka swołocz pohula....
Co potrafi ruska, putinowska banda kibolska pokazały wypadki we Wrocławiu, gdzie tak na dzień dobry skatowali Turków z kebabbaru a później stewarda na wrocławskim stadionie. Oczywiście nikt za to nie poniósł konsekwencji.  Policja szuka.... pewnie dziury w całym.
Trzeba być skończonym bydlakiem a nawet szmatą zatęchłą, aby wydać zgodę na polityczne imprezy organizacji państwowej z obcego mocarstwa w czasie sportowej imprezy tak dużego kalibru.
To już nawet nie tylko bydlactwo czy szmaciarstwo, to po prostu kur..ski debilizm! Ludzie z ratusza (mianowane - peowskie popychla) kwalifikują się albo na badania psychiatryczne albo na szubienice.
Najwyraźniej za długo był w Warszawie spokój i tuskomatołki potrzebują prowokacji by polała się krew.  Wtedy dopiero zapanuje radość w szeregach władzy.
Peowskie debile od gronkiewiczowej, nie tak dawno twierdziły, że „sportu nie należy mieszać z polityką“...
Jak widać, z sowiecką polityką można, bo jeszcze się towarzysz Putin obrazi.
W głowie się nie mieści, że osoba zajmująca fotel Prezydenta Warszawy zachowuje się jak nie przymierzając kat tego miasta Franz Kutschera. Dopuszcza do zorgnizowanej akcji wrogich, antypolskich bojówek w sercu Stolicy. Z Kutscherą nasi ojcowie poradzili sobie. Miejmy nadzieję, że z gronkiewiczową i wojciechowiczem też sobie poradzą.
A potem niech ich sobie ruscy zabiorą!

czwartek, 27 października 2011

Rodacy Adolfa Hitlera na pomoc Michnikowi z Blumsztajnem

Aż do czerwca 1941 roku hitlerowskie Niemcy wspólnie z sowiecką Rosją dokonywały aktu niszczenia polskości na okupowanych przez nich ziemiach.


Wydarzenia z września 1939 roku pozwoliły obu bandyckim systemom na bezkarne akty pospolitych zbrodni oraz coraz częstsze akty zbrodni politycznych.
Dla obu okupantów powód eksterminacji był jasny:

- bo jesteś Polakiem (denn du bist ein Pole, потому что ты поляк)
- bo jesteś polskimi patriotą (denn du bist ein polnischer Patriot, потому что вы польским патриотом)


Choć drogi zbrodniarzy-okupantów już w 1941 roku rozeszły się, nie złagodziło to terroru na okupowanym terenie. Wręcz przeciwnie zarówno hitlerowcy jak i sowieci wzmogli akty ludobójstwa wobec ludności polskiej, prześcigając się w jego natężeniu i metodach.

Druga wojna światowa kosztowała Naród Polski ponad sześć milionów ofiar wymordowanych przez Niemców w latach 1939-45 oraz blisko dwa miliony wymordowanych przez tzw. „armię czerwoną” wraz z NKWD w latach 1939-53.

Zbrodnie rosyjskie oraz niemieckie na polskim narodzie nie dotyczą wyłącznie okresu II wojny światowej. Tak się złożyło, że zarówno jedni jak i drudzy sąsiedzi , od zarania dziejów naszej państwowości pozostawali naszymi śmiertelnymi wrogami i zawsze czerpali siłę z naszej słabości.
Tak było, jest i zapewne będzie.

Nie zmieni tego żadna polityczna poprawność oraz unia europejska.
Nic dziwnego, że wszelkie dni chwały oręża polskiego oraz rocznice państwowe są przez wrogów Polski odbierane jako wyjątkowo upokarzające.
Dzieje się tak z prostej przyczyny – dotyczą w przeważającej większości dat ich klęsk.

X X X

Nie inaczej jest z rocznicą odzyskania przez Polskę niepodległości w 1918 roku.
Data 11 listopada jest wyjątkowo znienawidzona przez Niemców i Rosjan.
Jednym przypomina definitywny upadek potęgi germańskiej a drugim upadek cywilizacyjny całego narodu. Dodając do tego upokorzenie, jakim było ustanowienie Państwa Polskiego na ziemiach niegdyś zagrabionych przez zaborców – nie trudno o akty nienawiści i próby storpedowania Święta.

Niestety, jak to bywało w historii Polski już nieraz, zdrajców i „usłużnych” wobec „szwabów” i „ruskich” znajdzie się przynajmniej zastęp.

Dziś, kilka dni przed uroczystościami obchodów rocznicy Odzyskania przez Polskę Niepodległości, kolaboranci rosyjsko-niemieccy nawołują do bojkotu i blokady Marszu Niepodległości.

Do blokady przemarszu sił patriotycznych, do bojkotu Polskiej Flagi, do zadym i bandyckich ekscesów na trasie marszu legalnego pochodu.

Co im przeszkadza najbardziej?

Polskość im przeszkadza, tak jak niegdyś hitlerowskim i sowieckim zbrodniarzom przeszkadzała.
Kłują w oczy patriotyczne zachowania, demonstrowanie polskości, przypomnienie ofiar zbrodni niemiecko-sowieckich.

Po raz już drugi antypolską akcję „nakręca” Gazeta Wyborcza, swoimi osobowymi korzeniami sięgająca tradycji Komunistycznej Partii Polski i tradycji idei Róży Luksemburg.

Zapraszani są na zadymy i antypolskie ekscesy młodzi komuno-faszyści - rodacy Adolfa Hitlera ze szwabskiej „Antify”. Mają oni pomóc rodzimej „targowicy” uniemożliwić uczczenie rocznicy powstania Państwa Polskiego.
Jak niegdyś hitlerowscy prowokatorzy w przeddzień wybuchu II wojny Światowej, szwabscy zadymiarze również nie powstrzymają się przed niczym.
Wspierani przez rodzime komunistyczne (antypolskie) bojówki, doprowadzą do konfrontacji i starali się będą ośmieszyć Polskę i Polskie Święto.

Dzień 11. Listopada będzie wielkim egzaminem dla państwa Polskiego.
Czy siły porządkowe zdadzą egzamin?
Czy udaremnią bandyckie prowokacje faszysto-komunistów z Niemiec i rodzimych łachudrów?
Czy policja państwowa jest w stanie wystąpić w obronie czci i honoru Państwa Polskiego skutecznie i zdecydowanie, nie cofając się przed użyciem siły wobec bandytów ?

Już 11. Listopada okaże się, czy obecna Polska jest (jak mówił Premier Kaczyński) kondominium Rosyjsko-Niemieckim czy suwerennym i dbającym o narodowe tradycje niepodległym państwem.
Przyzwolenie na ekscesy i uniemożliwienie odbycia się Marszu Niepodległości oznaczało będzie, że pakt szwabsko-ruski obowiązuje nadal i to za przyzwoleniem Polskich władz.

Do końca wierzę, że tak się nie stanie i że szwabski prowokator wraz z krajowym „targowiczaninem” dostanie to, na co zasłużył, czyli po parę pał na pusty kosmopolityczny łeb.

Marzy mi się, że znów zobaczę oblanego juchą, płaczącego homo-sovieticusa Ikonowicza żalącego się do lewackich mediów na brutalność policji, oraz pocieszającego go Blumsztajna dmuchającego w gwizdek po społu z enerdowskim lewako-faszystowskim zadymiarzem.

środa, 15 kwietnia 2009

Tych klientów nie obsługujemy.


Dobrze zapamiętajmy te oblicza.
Są to substytuty tego, co normalni ludzie nazywają „twarzą”.
Należą one (te substytuty) do osobników, którzy niegdyś startowali z list do PE z terenu Polski. Celowo nie użyłem w stosunku do nich określenia „Polacy” gdyż w wielu przypadkach było by to zbyt duże uproszczenie określenia w/w osobników.
Niektórzy z nich Polakami nie byli już od dawna, inni przestali być kilka dni temu podczas głosowania w Parlamencie Europejskim zgłoszonych przez Hannę Foltyn-Kubicką poprawek do rezolucji "Świadomość europejska a totalitaryzm" - mających na celu wpisanie rotmistrza Witolda Pileckiego do tekstu dokumentu oraz ustanowienie dnia 25 maja Europejskim Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem.

Wszyscy ci „europejczycy” zagłosowali przeciw, czyli tak jak życzyły sobie tego ich niemieckie i prosowieckie ugrupowania partyjne.

Nie dziwi taka decyzja w przypadku posłów socjalistycznych, czyli rodzimej postkomuny.
Gdyby sprawa dotyczyła Marcelego Nowotki, Karola Świerczewskiego czy choćby Edwarda Gierka, to co innego. Gdyby choćby jakiś pederasta...! Ale Pilecki...? Tow. Schulz by się gniewał.
To samo dotyczy „uwolii” czyli Onyszkiewicza, Piskorskiego, Czarneckiego, Staniszewskiej i Wielowieyskiego. Gdyby to chodziło o Marka Edelmana lub innego prosocjalistycznego typka droga wolna! Ale Pilecki? Z AK? Nie programowo.

Postępowa Platforma Obywatelska, ku zdziwieniu również stanęła na wysokości zadania.
Ich ugrupowanie w PE - Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów, będąca pod faktyczną dominacją H.G. Poetteringa zdecydowała (podobno), że „dawni Polacy” mają głosować również przeciw. „Dawni Polacy” tak też zagłosowali. Trudno się dziwić niektórym. Dla wielu, wywodzących się z handlarskich środowisk wszystko jest towarem. Kto lepiej płaci, tez kupuje! Poettering i jego proniemieckie ugrupowanie płaci bardzo dobrze. Płaci zaszczytami i stanowiskami.
Na prominentne stołki szykowani są Saryusz-Wolski i Buzek. Wspomina się o Lewandowskim... Czyżby głosowanie było testem na posłuszeństwo i subordynację?

Nie ma obraźliwych słów mogących określić powyższych osobników, jak również ich czyn.
Można próbować porównać ich do „Targowicy” do KPP, może nawet do Judasza. Ale po co?
Ludzie myślący już wyrobili sobie o nich zdanie, a dla prosowieckiej hołoty to i tak wszystko jedno. Pozostaje nadzieja, że w nadchodzących wyborach do PE, Polacy wskażą „byłym Polakom” gdzie jest ich miejsce.
To śmietnik!

Poniżej lista „bohaterów germano-sowieckiej europy” głosujących przeciw rezolucji i przeciw wpisaniu Rotmistrza Witolda Pileckiego do tekstu dokumentu.
Zapamiętajmy ich nazwiska i substytuty twarzy. Wielu posiada też adresy internetowe u swoich nowych właścicieli w PE. Można im napisać kilka „miłych słów” . Tak od dawnych rodaków!

1. Marek Aleksander CZARNECKI
ur. 22 marca 1959, Chorzów
Grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy
marekaleksander.czarnecki@europarl.europa.eu

2. Janusz ONYSZKIEWICZ
ur. 18 grudnia 1937, Lwów
Unia Wolnosci/Partia Demokratyczna - demokraci.pl
Grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy
janusz.onyszkiewicz@europarl.europa.eu

3. Paweł Bartłomiej PISKORSKI
ur. 25 lutego 1968, Warszawa
Stronnictwo Demokratyczne
Grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy
pawelbartlomiej.piskorski@europarl.europa.eu

4. Grażyna STANISZEWSKA
ur. 2 listopada 1949, Bielsko-Biała
Unia Wolnosci/Partia Demokratyczna - demokraci.pl
Grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy
grazyna.staniszewska-assistant@europarl.europa.eu

5. Andrzej WIELOWIEYSKI
ur. 16 grudnia 1927, Warszawa
Partia Demokratyczna
Grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy

6. Jerzy BUZEK
ur. 3 lipca 1940, Śmiłowice
Platforma Obywatelska
Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów
jerzy.buzek@europarl.europa.eu

7. Zdzisław Kazimierz CHMIELEWSKI
ur. 4 października 1942, Falborz
Platforma Obywatelska
Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów

8. Urszula GACEK
ur. 17 marca 1963, Urmston (Wlk. Brytania)
Platforma Obywatelska
Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów
biuro@urszulagacek.pl

9. Stanisław JAŁOWIECKI
ur. 26 grudnia 1946, Tanvald (Czechy)
Platforma Obywatelska
Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów
biuro@jalowiecki.pl


10. Janusz LEWANDOWSKI
ur. 13 czerwca 1951, Lublin
Platforma Obywatelska
Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów
janusz.lewandowski@europarl.europa.eu
biuro@januszlewandowski.pl

11. Jan OLBRYCHT
ur. 21 września 1952, Rybnik
Platforma Obywatelska
Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów
poczta@janolbrycht.pl
jan.olbrycht@europarl.europa.eu

12. Jacek PROTASIEWICZ
ur. 5 czerwca 1967, Brzeg
Platforma Obywatelska
Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów
jacek.protasiewicz@europarl.europa.eu

13. Jacek SARYUSZ-WOLSKI
ur. 19 września 1948, Łódż
Platforma Obywatelska
Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów
jacek.saryusz-wolski@europarl.europa.eu

14. Czesław Adam SIEKIERSKI
ur. 8 października 1952, Stopnica
Polskie Stronnictwo Ludowe
Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów
czeslaw.siekierski@europarl.europa.eu

15. Zbigniew ZALESKI
ur. 29 kwietnia 1947, Rogoziniec
Platforma Obywatelska
Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów
zbigniew.zaleski@europarl.europa.eu

16. Tadeusz ZWIEFKA
ur. 28 grudnia 1954, Tuchola
Platforma Obywatelska
Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów

17. Bogusław SONIK
ur. 3 grudnia 1953, Kraków
Platforma Obywatelska
Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów
boguslaw.sonik@europarl.europa.eu


18. Lidia Joanna GERINGER de OEDENBERG
ur. 12 września 1957, Wrocław
Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy
Grupa Socjalistyczna w Parlamencie Europejskim
lidiajoanna.geringerdeoedenberg@europarl.europa.eu

19. Genowefa GRABOWSKA
ur. 1 stycznia 1944, Przystań
Socjaldemokracja Polska
Grupa Socjalistyczna w Parlamencie Europejskim

20. Bogusław LIBERADZKI
ur. 12 września 1948, Sochaczew
Sojusz Lewicy Demokratycznej - Unia Pracy
Grupa Socjalistyczna w Parlamencie Europejskim
boguslaw.liberadzki@europarl.europa.eu

21. Adam GIEREK
ur. 17 kwietnia 1938, Zwartberg
Unia Pracy
Grupa Socjalistyczna w Parlamencie Europejskim

22. Jan Tadeusz MASIEL
ur. 28 marca 1963, Siemiatycze
Stronnictwo Piast
Grupa Unii na rzecz Europy Narodów
jantadeusz.masiel@europarl.europa.eu