Kadlcik się popłakał a Schuldrich strzelił focha.
To efekt odrzucenia przez sejm ustawy o dopuszczalności uboju rytualnego.
Żeby było zabawniej dodatkowo w całą sprawę wmieszało się nawet MSZ Izraela oraz amerykańscy żydzi, zrzeszeni w jakimśtam g..no ważnym stowarzyszeniu.
Teraz okazało się, że sejm i cała reszta to antysemici prześladujący żyjących w Polsce żydów i nie dający praktykować obrzędów religijnych.
Ręce do Boga należy złożyć, iż nie posiadamy w naszym kraju Indian południowoamerykańskich z plemion zbliżonych do Inków.
W przeciwnym wypadku, strach byłoby pokazać się na ulicy, gdyż Inkowie składali swoim Bogom ofiary z ludzi. Wszelkie formy odmowy uczestnictwa jako ofiara w takim przedsięwzięciu, mogłyby być potraktowane jako oznaka nietolerancji i rasizmu.
Póki co Indian nie mamy a i dzięki Bogu większość świata współczesnego stanowią ludzie cywilizowani, którzy nie muszą czerpać przyjemności z mordowania w sposób okrutny zwierząt.
Czy garść ludzi dzikich może dyktować prawa i stanowić terror w kraju cywilizowanym?
Raczej nie.
Dlatego nie ma już odwrotu i po mięso z okrutnie mordowanych "na żywca" zwierząt żydzi i Arabowie będą musięli pofatygować się za granicę.
Nie stanowi to chyba problemu, tym bardziej że zakazu spożywanie takiego mięsa póki co nie ma...
Najbardziej w całym tym krwawym cyrku dziwi postawa żydów, którzy potrafią zrozumieć własną, religijną potrzebę uboju rytualnego a potępiają do dziś hitlerowską potrzebę uboju rytualnego (niemal religijną) żydów.
Relatywizm moralny?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dzicz. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 15 lipca 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)