A ja już wiem, jak będzie wyglądała jutrzejsza "Gazeta Wyborcza"!
niedziela, 10 maja 2015
piątek, 8 maja 2015
Tłituj Bredzisław tłituj...
Tłituj Bredzisław
tłituj...
Grafoman i szczątkowy
analfabeta Bronisław Maria Komorowski, mędzy snem a pilnowaniem żyrandola
zajmuje się tłitowaniem. Oto próbka łgarstwa i partyjniackiego bredzenia.
I co z tego wspierania wynikło??! To maszeruj sobie pan dalej... najwidoczniej
we własnej partii mają go za to, za co ma też opozycja.
Aż mu nos rośnie.... albo oczy się psują. A wystarczy tylko
poczytać statystyki...
Prezydent, który nie wie, że Sejm może uchwalić ustawę o o
skróceniu wieku emerytalnego powinien pokazać nawet nie Dyplom Studiów
Wyższych, ale Świadectwo Maruralne!
Odezwał się tenor i solista J)
„Put WSIegda budiet sonce...“
To tak w celu uzupełnienia dystrybucji rozwiązań. Bo
związkom formalnym to już się baaaardzo napomagał...
Ten dorobek 25 lat, to 11,7% bezrobotnych
(zarejestrowanych), 296 Euro płacy minimalnej, 2.100.00 Polaków na emigracji
zarobkowej... Rozkradzione państwo, bezkarność oligarchów. Jesteśmy dumni.
Komorowski nie głosował za likwidacją Wojskowych Służb Informacyjnych.
Bał się chyba Dukaczewskiego i ruskiej agenury.
Zakładam, że bredni prezydenta
ciąg dalszy nastąpi za tydzień...
Etykiety:
Bredzisław,
Bronisław Komorowski,
bul,
głupoty,
PO,
prymityw,
Twitter,
WSI,
Wybory 2015
czwartek, 7 maja 2015
Wybory 2015: Bronisław Komorowski - prezydent obciachu
Spot wyborczy przedstawiający dokonania polityka Bronisława Komorowskiego.
Etykiety:
analfabeta,
Bronisław Komorowski,
obciach,
prymityw,
WSI,
Wybory 2015
wtorek, 5 maja 2015
Dupka Pani Kopacz
Pani premier Kopacz
zaprezentowała dupkę. O, przepraszam za literówkę, oczywiście Budkę.
Budka, to nowy minister sprawiedliwości a własciwie kukiełka do zdalnego
sterowania. Owa Budka o imieniu Borys, syn Józefa i Marii to ponoć prawnik,
sercem i tym co wielu nazywa rozumem
związany z Polską Zjednoczoną Platformą Obywatelską.
Budka jak podają źródła, ukończył Wydział Prawa i
Administracji UŚ oraz Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach, gdzie też pracuje
jako nauczyciel akademicki.
Wprawdzie nie cierpi Budka na brak ambicji ale do tej pory
cierpiał z powodu ich niespełnienia. Jedyne, czego się dorobił, to “farfocle” w
radzie miasta Zabrza, oraz wielka i droga kampania o fotel prezydenta Gliwic,
która skończyła się porażką.
W ten to sposób Borys Józefowicz Budka, stał się jednym z
nielicznych prężnych I młodych działaczy peowskich, którzy nie zostali przez
partię zagospodarowani.
Za sprawą afery z Cezarym “Buffalo Bill” Grabarczykiem, który to załatwił sobie u
kumpli pozwolenie na broń i obraził się, że mu to mają za złe, pojawiła sie
szansa dla Budki.
I stało się, pani Premier Kopacz, lubiąca zaskakiwać,
zaskoczyła I tym razem powołująć Borysa Budkę na opuszczony przez Grabarczyka
fotel Ministra Sprawiedliwości.
To już kolejny eksperyment w Radzie Ministrów. Po
Grabowskim, Omilanowskiej, Piotrowskiej… to kolejny nikt w szeregach władzy.
Trzeba przyznać, iż pani premier ma inną wizję niż jej
poprzednik, który przydzialł stołki za zasługi i według rangi partyjnej człowieka.
Pani Kopacz wychodzi z założenia, że im mniej kumaty
minister, to ona jest dla otoczenia większą alfą z omegą po społu.
W przypadku Budki znakomicie się to potwierdza. Nikt Budki
nie zna, nic o nim nie wie… Mól książkowy, lecz bez apetytu. Okna też można przy
nim otwierać szeroko.
Już pierwszy dzień urzędowania Budki pokazał, po co ów Borys
Józefowicz został w rządzie Kopaczki zainstalowany.
Najpierw odkrył, że za rządów PiS prokuratura był na
usługach partii, co strasznie Budkę zbulwersowało, bo on przyzwyczajony jest do
peowskiego upartyjniena wszystkichj urzędów.
Zaraz po tym skrytykował zeszłotygodniowy list Kaczyńskiego do szefa PKW
w sprawie apelu Bula-Komorowskiego o rozstrzygnięciu wyborów w pierwszej turze.
Kto Budkę pytał o zdanie, nie wiadomo.
Najwyraźniej poczuł
się jak wielki dygnitarz, na którego opinię czeka świat i spija słowa wyrzucane
z Dupki… przepraszam z Budki.
Wysoce prawdopodobne, że Borys Józefowicz przejmie rolę
“szczekacza” partyjnego i tylko dlatego został wyeksopnowany. W końcu Niesiołowski stał sie monotonny i nawet dla “leminów”
nieznośnie głupkowaty. Pora na zmiany.
Zważywszy na prestiż stanowiska Ministra Sprawiedliwości i
osobę Borysa Budki, moja pomyłka – literówka na wstępie nie wydaje się wcale
niestosowna.
Faktycznie Kopacz zaprezentowała… dupkę!
Etykiety:
Borys Budka,
Kopacz,
Minister Sprawiedliwości,
nikt,
PO
środa, 29 kwietnia 2015
Nieporozumienie na granicy - Rajd Katyński vs. Zmiana
I teraz wiemy jak było!
Etykiety:
„Motocyklowy Rajd Katyński“,
bolszewia,
kolaboracja,
komunizm,
Nocne Wilki,
Piskorski,
Polska,
Rosja,
Ruscy,
Zmiana
piątek, 24 kwietnia 2015
wtorek, 21 kwietnia 2015
Kogo chce napaść Komorowski i to z użyciem niebezpiecznego narzędzia?
Zjednoczone siły postępu skupione wokół
jedynie słusznej idei gieremkizmu-michnikizmu wytknęły kandydatowi na urząd
prezydenta Dudzie, że w czasie mszy na Wawelu śpiewał „Boże coś Polskę“.
Faktycznie, wysoce to niestosowne i w czasach
unijnej dyktatury Duda powinien
raczej śpiewać „Międzynarodówkę“, co by zarówno Michnika jak i Lisa wielce
zadowoliło i nie wywoływało kontrowersji.
A tak są problemy.
Są problemy, bo Duda zaśpiewał „...ojczyznę
wolną racz nam wrócić Panie...“ zamiast „„...ojczyznę wolną pobłogosław
Panie...“ i w ten sposób zasugerował, że nie mamy ojczyzny wolnej.
Rzecz jasna co innego uważają Michnik
z Lisem, którzy ogromną uwagę przywiązują do tego co się śpiewa i na ten
przykład, sami wstają w trakcie śpiewania „wyklęty powstań ludu ziemi...“.
Idąc tym tropem pytam: kogo napaść chce
Komorowski i dlaczego wbrew międzynarodowemu prawu chce z użyciem
narzedzia niebezpiecznego wymuszać na innych zwrot zagarniętego mienia!
A gdzie sądy, gdzie prawo?
Czyżby Komorowskiemu wydawało się, że jest
bezkarny i jego przepisy prawa nie obowiazują!?
Czy człowiek nie mający poszanowania dla demokratycznie
przyjetych kanonów może ubiegać się o urząd prezydencki?
Nie, z pewnością – nie!
Zaraz, zaraz – jeszcze dowód na powyższe
zarzuty.
Sam słyszałem, jak w Dniu Wojska Polskiego,
Komorowski śpiewał „co nam obca przemoc wzięła, szablą odbierzemy“!
No to teraz mu pewnie „michniki z lisami“
dołożą!
Etykiety:
"Gazeta Wyborcza",
Boże coś Polskę,
Dda,
głupoty prasowe,
Komorowski,
Na Temat,
Napad,
ostre narzęd`ie,
rozboj,
Tomasz Lis
Subskrybuj:
Posty (Atom)







