wtorek, 24 listopada 2015

.Nowoczesna (w domu i zagrodzie)


Niestrudzony bojownik o .nowoczesnoć w sztuce, poseł .Nowoczesnej - Krzysztof Mieszkowski (wciąż Dyrektor zadłużongo  na 600 tys. zł,  Teatru Polskiego we Wrocławiu) wychodzi na barykady twórczej rewolucji.
Jak donoszą zaprzyjaźnione wiewiórki, ten geniusz artystyczny wyreżyseruje i wykreuje główną rolę w sztuce „Branzljada“ autorstwa prozaika penitencjanego – recydywisty Bogdana Frenzla.
Wielką atrakcją przedstawienia będzie 25 minutowy samogwałt, którego dokona sam dyrektor na oczach widzów w II akcie.
Wśród zaproszonych gości: Ryszard Petru, Karolina Lewicka, Mateusz Kijowski oraz Adam Michnik.
Po przedstawieniu zapowiedziano możliwość dokonania samogwałtu na scenie każdemu widzowi posiadającemu bilet wipowski.
TVP Info planuje obszerną transmisję z tej uczty artystycznej.

poniedziałek, 23 listopada 2015

O lisku Tomku


 A teraz miła dziatwo, usiądźcie grzecznie i posłuchajcie bajki o lisku Tomku.

Pewna rodzina znalazła pod drzewem młodego lisa.
Przygarnęła go i odkarmiła.
Lis dostał imię Tomek i mieszkał w obejściu, gdzie bawił się wesoło aż do jesieni.
Wtedy to z lisa Tomka wyszła prawdziwa natura i począł zagryzać kury oraz kaczki.
Rodzina wściekła się i czym prędzej wygnała Tomka do lasu, łupiąc po grzbiecie kijem, żeby nigdy już nie wracał.
Przerażony lis wbiegł w gąszcze i gnał przed siebie przerażony, aż wybiegł na polanę.
Tam na jego nieszczęście ulokował swoje stanowisko myśliwy.
Jednym strzałem położył trupem zdezorientowanego i nie przygotowanego do życia na wolności lisa.
Z futra myśliwy zrobił sobie czapkę a truchło zakopał pod drzewem.
Po niedługim czasie czapkę zjadły mole i trzeba było ja wyrzucić.
Tak też po lisie Tomku nawet ślad nie został.

A propos, nie czekajcie na nowe odcinki „Tomasz Lis na żywo“....

czwartek, 19 listopada 2015

Teraz Eliza MIchalik


Eliza MIchalik, zwana pieszczotliwie „CtrlC+CtrlV“ , blogerka o zacieciu do pożyczania cudzych fragmentów tekstu, po długiej nieobecności wypłynęła wraz z nowym wpisem.
Oto na lisiej platformie Na Temat, próbuje zdemaskować okoliczności, którymi  kierował się  Prezydent Duda i jego kancelaria w kwestii uniewinnienia Mariusza Kamińskiego.
Pod czarującym tytułem „Teraz Kurwa My“, Eliza Michalik bezpardonowo rozprawia się z całym obozem władzy i robi za arbitra moralności.
Jak zawsze bełkot MIchalikowej, przyniesie w efekcie skutek odwrotny od zakładanego.
Nikt z czytających nie przebrnie przez gąszcz nielogicznych i zawiłych akrobacji językowych, w których zdanie się zdaniu dziwi.
Pani Elizo, czy nie lepiej w taki dobitny sposób, nie przebierając w słowach  podlansować własną osobę zamiast nieświadomie pomagać przeciwnikom politycznym?
Do autolansu nie trzeba by nawet zbytnio zmieniać tytułu – wystarczy „Teraz Kurwa“!

wtorek, 3 listopada 2015

Lis handluje okładką NW

-->
Opętańcza pogoń za pieniądzem, nie ma chwili wytchnienia oraz granic.
Nawet uchodzący w niektórych kręgach za opiniotwórczy tygodnik – lisowy Newsweek sprzedaje co może i gdzie może, przekraczając barierę dobrego smaku i ustalonych zasad. 
W najnowszym polskim numerze, stało się coś, co nigdy i nigdzie – w żadnym ze światowych wydań NW – się nie zdarzyło: sprzedano powierzchnię reklamową na okładce!
Miejsce wykupili panowie Kiszczak z Michnikiem (wtajemniczeni mówią, że Jerzy Urban i Leszek Miller również  w tym partycypowali) i nakazali zamieszczenie tam nekrologu.

Zapewne na spory upust ze strony przychylnego im od zawsze Tomasza Lisa liczyć mogli, toteż akcja nie zrujnowała skromnego budżetu klientów.
“Jedynka’ Newsweeka,  to dobre miejsce reklamowe, za pośrednictwem którego można, jak widać niezwykle celnie uderzać w tzw. “target”.
Proszę sobie wyobrazić na ten przykład reklamę zakładu kuśnierskiego, oferującego futra z lisów albo wydawnictwo książkowe reklamujące nowe wydanie “Szelmostw Lisa Witalisa”.  Polski Związek Łowiecki, mógłby też tam informować o rozpoczęciu sezonu łowieckiego. Na lisy…

sobota, 31 października 2015

Tandem z PO

– Powstaje cichy tandem Grzegorza Schetyny ze Sławomirem Neumannem – relacjonowała z Sejmu Kamila Biedrzycka-Osica, dziennikarka TVP Info.
Komentarz może być jeden.
Pomimo, że dwa półdupki, to jedna dupa - dwa półgłówki, to nie jedna głowa.

czwartek, 22 października 2015

Odgrzewane kotlety czyli straszenie PiSem

Kopacz z resztą komediantów peowskich próbują przedstawić skecz kabaretów Ani Mru-Mru oraz Kabaretu Moralnego Niepokoju pt. Straszenie PiSem. Nędzna podróbka :)

środa, 21 października 2015

Kocham POsiedzieć

Platforma jeszcze stoi, ale już niebawem jako ugrupowanie całkowicie będzie leżeć. Leżenie w przypadku niektórych jej członków, byłoby lepszą formą obranej pozycji na przyszłość, gdyż w rzeczywistości może okazać się, iż wielu przyjdzie siedzieć.
I nie tylko tam... jak na ilustracji.