Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schetyna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schetyna. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 1 października 2019
Dzien Peowca - trwa nauka "6" Schetyny!
Nauka trwa!
Pan Grzegorz uczynił, że niemożliwe stało się jeszcze bardziej niemożliwym dla jego wyborców!
Etykiety:
Dzien Peowca,
Dzień Świra,
Partia Oszustów,
Schetyna,
Szóstka Schetyny
sobota, 31 października 2015
Tandem z PO
– Powstaje cichy tandem Grzegorza Schetyny ze Sławomirem Neumannem –
relacjonowała z Sejmu Kamila Biedrzycka-Osica, dziennikarka TVP Info.
Komentarz może być jeden.
Pomimo, że dwa półdupki, to jedna dupa - dwa półgłówki, to nie jedna głowa.
Komentarz może być jeden.
Pomimo, że dwa półdupki, to jedna dupa - dwa półgłówki, to nie jedna głowa.
niedziela, 24 maja 2015
Mafia peowska manipuluje przy wyborach.
Ile razy (od 1989 roku) w dniu wyborów, już o 16:00 można
było poznać wyniki zakończonego głosowania za oceanem?
Odpowiedź jest prosta – ani razu!
Tym razem jednak, Ministerstwo Spraw Zagranicznych, którego
hersztem jest oddany peowiec i gangsterski kumpel Sobiesiaka (tego od jednorękich bandytów) –
Schetyna już o 16:00 opublikowało wyniki głosowania w konsulacie w Chicago.
Dlaczego akurat teraz, podczas tych wyborów?
Dlaczego nigdy wcześniej, żaden szef MSZ nie wpadł na taki bandycki pomysł?
Dlaczego nigdy wcześniej, żaden szef MSZ nie wpadł na taki bandycki pomysł?
Powody są trzy.
Po pierwsze – nigdy
wcześniej gangster i bandzior nie był ministrem tego resortu,
Po drugie – nigdy
wczesniej rozbójnicy i gansterzy peowscy nie byli aż tak zagrożeni utratą
stołka,
Po trzecie – w ten
sposób własnie spin doktorzy gansterów z PO postanowili zmobilizować
olewacki elektorat platformowy, pod hasłem; Bronku, zobcz! - teraz musisz!!! (wiadomo jak za oceanem
głosuja Polacy)
Nie notowane nawet za komuny sk..syństwo władzy bandyckiej
z PO ma za nic proste i ustlone zasady o ciszy wyborczej.
Wody w usta nabrała także PKW, uznając że nie miało tu
miejsce naruszenie ciszy wyborczej. Ot, podobno komisja wyborcza ma prawo opublikować
wyniki zamkniętych już głosowań.
Jest jasne jak słońce, że peowscy bandyci zrobili to tylko i
wyłącznie w celu mobilizacji własnego elektoratu. Nie ma innego i racjonalnego
powodu dla którego jakiś baran za oceanem decyduje się w ten sposób manupulować
wyborami!
Skoro KW ma prawo do publikowania wyników z zamkniętych
okręgów wyborczych, to i obywatele maja prawo, po oddaniu głosów, do
podzielenia się z innymi nformacją na kogo głosowali. Dla tych obywateli
głosowanie jest już zamkniete.
Zatem: jako Polak, antykomunista, antylewak, przeciwnik
bandytyzmu i złodziejstwa oraz oszukaństwa peowskiego głosowałem na ANDRZEJA
DUDĘ!
Etykiety:
bandyci z PO,
fałszerstwa,
gangster,
gangsterstwo,
łobuzeria,
MSZ,
Schetyna,
Wybory 2015
poniedziałek, 22 września 2014
Koparka czyli SNAFU
Podali, że Koparka zmajstrowała swój
rząd.
Tak całkiem serio, to wiadomo, że nie
Koparka, tylko Tusk go zmajstrował, bo „pazerna baba z Radomia“
zmajstrować, to nawet porządnego zabiegu botoksu nie potrafi, co widać na
licznych fotografiach, a co dopiero rząd...
Zatem Tusk zmajstrował Koparce rząd i uciekł
do Brukseli, zaostać nowym Van Rompuyem, bo u nas to już był tylko tym, co się
z Rompuyem brzydko rymuje.
W myśl powiedzenia: “po nas choćby potop“
wstawił jej do gabinetu Schetynę – a niech sie z nim teraz użera.
Tusk nie lubił się ze Schetyną użerać, bo
towarzysz Grzegorz, to raczej nie jest typem myśliciela (co nad wyraz jasno
prezentuje jego oblicze) i nie można mu intelektualnie dokuczyć. Co najwyżej można było z nim futbolówkę
pokopać i ogrywając go w ten sposób upokożyć. Ale to nie sprawiało Tuskowi
takiej przyjemności.
Odstawił Schetyną do konta i nawet mu we
Wrocławiu Jacka „Heil Hitler“ Protasiewicza po złości poparł.
Zaczęli już nawet w PO mówić, że Van Tuskuy
już taki jest, że lubi ludzi wykańczać i nad nimi pastwić się (Rokita,
Płażyński, Olechowski, Chlebowski, Gilowska...) toteż, teraz przed wyjazdem na
saksy odkurzył Schetynę i dał go Koparce w prezencie, by sobie go wzięła a
ludzie by gęby zamknęli.
Nakazał mianować Schetynę Minstrem Spraw
Zagranicznych, bo Grzegorz lubi jeździć za granicę i lubi tam załatwiać różne
sprawy.
Tego, który był do tej pory takim ministrem,
Van Tuskuy nakazał usadzić w fotelu Marszałka Sejmu. Bo to niby większy
zaszczyt.
Będzie teraz Sikorek stukał laską w podłogę i
patrzył na posłów z góry. To akurat
towarzysz Radosław lubi bardzo, bo w domu, to żona patrzy na niego z góry
a i laską też nie pozwala mu w podłogę (ani w nic innego!) stukać.
Tak ogólnie traktując, to Van Tuskuy
powyciągał różne stare i zużyte POkemony i dał je Koparce do zabawy. Ta sobie
je poustawiała, jak jej sie podobało i będzie teraz nas nimi męczyć.
A oto i one:
Tomasz Siemoniak – pozostał
na stanowisku szefa MON, dodatkowo został,wicepremierem. Siemoniak, to taki
wynalazek Tuska. Facet w młodości bawił się żołnierzykami i sklejał modele
samolotów – znaczy wojskowy fachowiec.
Janusz Piechociński –
„nietykalny“, bo koalicjant. Został
wicepremierem oraz Ministrem Gospodarki, bo tak chciał. Gdyby chciał, to nawet
zostałby, dla trwania koalicji (czytaj trwania ryja w korycie) ministrem
zdrowia albo sprawiedliwości... Dobrze, że nie chiciał...
Grzegorz Schetyna - Minister
Spraw Zagranicznych – o nim już było. Kumpel Sobiesiaka i jednorękich bandytów.
Cezary Grabarczyk - Minister Sprawiedliwości!
Dobry fachowiec – w latach 2007-2011, jako szef ministerstwa infrastruktury
rozłożył do reszty PKP, tak że jego następca Sławomir „Tik-Tak“ Nowak nic już
nie musiał robić. Znczy, że Grabarczyk, to pracowity i dobry kolega. Teraz ma
nadzieję rozłozyć resztki sprawiedliwości.
Joanna Kluzik-Rostkowska – pozostała
w Ministerstwie Edukacji Narodowej, bo ujęła Koparkę innowacyjnością własnej
polszczyzny pisanej. Z racji stosowania innych reguł ortografii (podobnie
jak p. Komorowski) uważana za kandydatkę PO na urząd prezydencki. Oczywiścei
kiedy ten urząd się p. Komorowskiemu znudzi.
Małgorzata Omilanowska - Minister
Kultury. Dłubek ksiażkowy i wykształcony Nikt. Chyba aż tak bardzo nie będzie
przeszkadzała. Osoba od wręczania medali i dyplomów kupionym przez PO artystom.
Lena Kolarska-Bobińska - pozostała
Ministrem Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Nic dziwnego, notowania PO w badaniach
CBOS zwykują a i według Instytutu Sparw Publicznych, pod rządami „peło“
wszystko w kraju idzie w dobrym kierunku. Zasłużyła na nagrodę, za wychowanie
lojalnych następców.
Władysław Kosiniak-Kamysz -
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Został - bo musiał. To resort
koalicjanta, a tu PSL rozdaje karty. Mało w „peezelu“ kadr z wyższym
wykształceniem, więc Kośniak-Kamysz musiał zostać.
Marek Sawicki – też
został! Ministerstwo Rolnictwa, to jego drugi dom. I tak tam się też czuje! Gdzie
nie popatrzy – rodzina. Od dyrektora gabinetu, do kierowcy.
Włodzimierz Karpiński – również
został. Minister Skarbu Państwa,
człowiek, który życie odda za platformę, bo ze zwykłego kręciśrubki w Polfie
tarchomińskiej, PO uczyniła go ministrem.
Andrzej Biernat - Ministerstwo Sportu i Turystyki – zasłużenie
został, bo się zasłużył. Nie finansował koncertów Madonny i nie szastał kasą –
jak jego poprzedniczka. Tak, jakby go nie było. Jedyny ślad obecności Biernata,
to jego nazwisko pod prasowymi nekrologami zmarłych sportowców.
Maciej Grabowski – kolejny
ślad po Tusku. Też został z poprzedniej ekipy. Minister Środowiska. Facet
był kiedyś oficerem pokładowym w PLO i to chyba dzieki temu wypłyna na szerokie
wody. Nie należy do PO, ale ta go rekomendowała na ministerialny stołek. Tki
współczesny TW.
Bartosz Arłukowicz – Ulubieniec
Koparki. Ta zostawiła go w Ministerstwie Zdrowia, by się nad nim pastwić i w
ten sposób dowartościować. A wszystko za nasze pieniądze.
Teresa Piotrowska – Nówka,
nie śmigana - Minister Spraw Wewnętrznych. Dawna „paksówka – reifówka“. To tyle
o niej. Może jeszcze tylko to, że przez kilka lat pracowała jako nauczyciel
religii. I to właściwie wystarczyła, bu powierzyć jej nadzór nad policją, strżą
graniczną i BOR.
Andrzej Halicki - Nowiutki Minister Administracji i Cyfryzacji! Będzie
nas cyfryzował i administrował nami. Być może ze społeczenstwem pójdzie mu
lepiej, jak z własnym synem, który nie tak dawno został złapany
z czymś, co się popala oraz z czymś, co się wącha. Wsponinając wiele
wystąpień pana ministra, ma się wrażenie, ze syn nie zażywał owych specyfików
sam. To dobry syn! Będzie przynajmniej w
ministerstwie wesoło.
Mateusz Szczurek -
Ministerstwo Finansów. Został! Może i dobrze, bo ów Szczurek rąbał nas jednak
mniej niż Vincio Rostowski. Gdyby nie daj Boże tamten miał wrócić...
Maria Wasiak – Pani od
pociągów. Ale nie z racji
fizjonomii, tylko dotychczasowych zajęć. Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju –
to jej nowa działka u Koparki. Kobieta przez wiele lat zajmowała się koleją, co
jak widać efektów nie przyniosło, bo kolej jaka jest, każdy widzi. Teraz
przejmie schedę po geniuszach takich jak Grabarczyk i Nowak, Bieńkowska, co
stawia ją w komfortowej sytuacji, bo nic robić nie będzie musiała. W tym
wypadku posłużę się angielskim wojskowym określeniem: SNAFU (Situation
Normal: All Fucked Up).
Etykiety:
Kopacz,
Platforma Obywatelska,
Rząd,
Schetyna,
stare twarze,
Władza,
złodzieje
środa, 6 listopada 2013
Stetrycki i Waldorfiewicz czerpią z TVNu. "Podsłuchy w PO" odc. 7
Siódmy odcinek programu, w którym wybitni medioznawcy z dwóch
najbardziej postępowych partii pro-europejskich, komentują aktualne
wydarzenia polityczne i obyczajowe zasłyszane w TVN .
Etykiety:
Dolny Śląsk,
głupota,
humor,
oszuści,
Platforma Obywatelska,
platfusy,
Protasiewicz,
przekręty,
Schetyna,
Stetrycki i Waldorfiewicz,
Tusk,
TVN
piątek, 28 września 2012
“De anatomische les van Dr. Tusk”
Amsterdam, 28.IX.2012
Dzięki nowoczesnej technice oraz
zaangażowaniu specjalistów od malarstwa flamandzkiego, dokonano wczoraj w galerii
Mauritshuis, w Hadze epokowego odkrycia.
Przy pomocy laserowych
neonoktowizorów I termowizorów, naukowcom udało się przeniknąć przez dużo
później nałożoną (w wielu miejscach) warstwę farby na obrazie znanym dotąd jako “Lekcja anatomii doktora
Tulpa” - Rembranta.
To co pokazały podłączone do
urządzeń monitory przeszło najdalsze wyobrażenia!
Okazuje się, że nieznana osoba
(prawdopodobnie wiele lat po ukończeniu
dzieła przez Rembranta) zamalowała twarze postaci obecnych przy sekcji i
domalowała im oblicza zupełnie inne.
Kim mógł być ów “ulepszacz” dzieła
można tylko przypuszczać.
Dr Pim Van der Elder z muzeum w Hadze snuje
hipotezę, że mógł być nim znani wówczas, prymitywni pacykarze: Christophus Buondaarik
lub Eva-Hauwaa Koopach, którzy na czyjeś polecenie “okaleczyli” obraz, próbując zamaskować oblicza
niewygodnych osób.
Dzięki nowoczesnej technice, teraz
już wiemy jak wyglądały twarze uczestników sekcji zwłok.
Wiemy też kim byli uwieńczeni na
plótnie gdyż… wiadomo co w danym momencie mówili!
Właśnie tak!
Rembrant, prawdopodobnie by oddać
nastrój czy grymas twarzy modela (w momencie uwieczniania) pisał na półtnie,
obok postaci wypowiadane w danej chwili słowa!
Całość odkrycia uzupełnia cenne
znalezisko na wewnętrzenej stronie ramy obrazu. Rembrant napisał tam: “De anatomische
les van Dr. Tusk” czyli “Lekcja anatomii doktora Tuska” a nie jak błędnie przez
lata podawano “Tulpa”!
Ekipa naukowców zamierza
przebadać też inne dzieła mistrza.
-------------------------------------------------------------------------------
Warszawa, 28.IX.2012
Jak dowiedzieliśmy się z
nieoficjalnych źródeł, prokuratura
okręgowa w Gdańsku zamierza w najbliższych dniach przesłuchać ob. Rembranta Van
Rijn’a w charakterze podejrzanego w sprawie “niewłaściwego udokumentowania
wydarzenia o charakterze dowodowym” oraz “użycia niewłaściwego materiału
dokumentującego, który nie rozłożył się pod warstwą nałożoną przez cenzurę
prewencyjną, na skutek czego narażona została na szwank godność osób
nietykalnych w państwie”.
Agencja Bezpieczeństwa
Wewnetrznego bada już kontakty oraz bilingi najbliższych współpracowników
artysty. Jest wysoce prawdopodobne, że Rembrant Van Rijn I jego uczniowie
pozostawali w kontaktach z Polską opozycją.
Centralne Biuro Antykorupcyjne
wystąpiło do ob. Rembranta o faktury na sprzedane przez niego obrazy. Jak
podano w nieoficjalnym komunikacie, na wiele płócien rachunków brak!
Istnieje podejrzenie, że mogły
one służyć jako łapówki.
Tym zapewne zainteresują się już Prokuratura
oraz Urząd Podatkowy.
Kancelaria Prezydenta Bronisława
Komorowskiego, w wydanym oświadczeniu poinformowała, że mimo iż proces jeszcze
nie odbył się, Prezydent nie zamierza skorzystać z przysługującego mu prawa
łaski w stosunku do malarza.
Parlamentarzyści klubów poselskich
Platformy Obywatelskiej i Ruchu Palikota rozważają skierowanie do podpisu
wniosku o postawienie malarza przed Trybunałem Stanu.
Poseł Stefan Niesiołowski w
porannym programie “RynszTOK FM” zmieszał z błotem artystę oraz trzykrotnie
napluł na jego zdjęcie.
Sekretarz klubu parlamentarnego
Platformy Obywatelskiej Paweł Kierbel (obecnie Olszewski) w programie Moniki
Olejnik “Kupka nad i” obciążył artystę odpowiedzialnocią za wszelkie zło i
kataklizmy, dotykające ukochaną władzę a na koniec wraz z prowadzącą popłakał
się nad losem premiera.
Redaktor Adam Michnik we
“wstępniaku” w jutrzejszej “Gazecie Wyborczej” zająkał się na śmierć… w
proteście przeciw faszystowskiemu malarzowi.
Etykiety:
Arabski,
oszustwo,
Platforma Obywatelska,
profanacja zwłok,
Schetyna,
Smoleńsk,
Tusk
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
poniedziałek, 21 marca 2011
Duet Egzotyczny – Donaldzie żegnaj!
Świadomi niezasłużonej, lecz niechybnej porażki w nadchodzących wyborach parlamentarnych w Polsce, przedstawiciele jedynej słusznej partii szykują się do desantu na Brukselę...
Dla niesłusznie odtrąconych i pominiętych pozostaje kręcenie lodów w PE.
Najnowszy hit lubianego w kraju i za granicami Duetu Egzotycznego traktuje właśnie o tym.
Dla niesłusznie odtrąconych i pominiętych pozostaje kręcenie lodów w PE.
Najnowszy hit lubianego w kraju i za granicami Duetu Egzotycznego traktuje właśnie o tym.
Etykiety:
Donald Tusk,
kręcenie,
lody,
Niesiołowski,
PE,
Platforma Obywatelska,
Schetyna,
Unia Europejska
środa, 16 marca 2011
Zgoda Buduje Band - Bo wszyscy PeOwcy
Najnowszy hit supegrupy Zgoda Buduje Band, skierowany dla miłośników tzw. nurtu Disco PeOlo.
Etykiety:
Gowin,
Grabarczyk,
Komorowski,
mafia,
Niesiołowski,
Platforma Obywatelska,
rodzina,
Schetyna,
Tusk
sobota, 28 sierpnia 2010
DRYF - nowa produkcja filmowa.
Na ekrany kin wchodzi najnowsza produkcja znanego filmowca Darka Winkowskiego p.t. DRYF.
Jest to film oparty o autentyczne zdarzenia z naszego kraju, naszpikowany mega-galaktyką gwiazd filmu i polityki.
Jest to film oparty o autentyczne zdarzenia z naszego kraju, naszpikowany mega-galaktyką gwiazd filmu i polityki.
Etykiety:
Donald Tusk,
Dryf,
Platforma Obywatelska,
REjs,
Schetyna
piątek, 13 sierpnia 2010
Tusk Forever
Nowe przygody Tuska i jego przyjaciół z politycznego bagna!
Etykiety:
bagno,
Bronisław Komorowski,
Donald Tusk,
PO,
polityka polska,
Schetyna,
Shrek
czwartek, 12 sierpnia 2010
Zapamiętywanka - letnia akademia gimnastyki rozumu
Najnowsza propozycja dla niewybrednych oraz wielbicieli programów z udziałem celebrytów.
Prowadzi znany i lubiany prezenter Grzegorz Schetyna.
Prowadzi znany i lubiany prezenter Grzegorz Schetyna.
Etykiety:
Bronisław Komorowski,
Schetyna,
Sejm RP,
Zaprzysiężenie
sobota, 7 listopada 2009
"Rząd będzie jak U2” (G. Schetyna)
Rząd będzie jak U2” - zapowiedział dziś były już minister Schetyna.
Jak zapowiedział, tak zapewne się stanie.
Trwają już nawet stosowne próby członków rządu, mające na celu upodobnienia się grupą do słynnego tajemniczego obiektu.

U-2 /PO-2
Radziecki dwupłatowy samolot szkolny i wielozadaniowy, zaprojektowany w 1928 w biurze konstrukcyjnym Nikołaja Polikarpowa. Do roku 1944 maszyna była oznaczona jako U-2, po 1944 oznaczana jako PO-2. Jej popularna nazwa to Kukuruźnik.
(Wikipedia, http://pl.wikipedia.org/wiki/Po-2)
Jak zapowiedział, tak zapewne się stanie.
Trwają już nawet stosowne próby członków rządu, mające na celu upodobnienia się grupą do słynnego tajemniczego obiektu.

U-2 /PO-2
Radziecki dwupłatowy samolot szkolny i wielozadaniowy, zaprojektowany w 1928 w biurze konstrukcyjnym Nikołaja Polikarpowa. Do roku 1944 maszyna była oznaczona jako U-2, po 1944 oznaczana jako PO-2. Jej popularna nazwa to Kukuruźnik.
(Wikipedia, http://pl.wikipedia.org/wiki/Po-2)
niedziela, 18 października 2009
Don Ald Tusk Band - I’m A Leader Of The Gang (I’m)
Targana najróżniejszymi kłopotami, przewodnia siła narodu – Obywatelska Platforma, wychodzi do społeczeństwa z nową ofertą.
Mimo dość makabrycznych dotychczasowych projektów, polegających na lansowaniu jednorękich monstrum czy też spotkań na cmentarzu okazało się, że Pan Premier i jego najbliżsi współpracownicy są w gruncie rzeczy osobami o wielkim poczuciu humoru oraz gołębim i radosnym sercu.
Na dodatek sercu rock’n rollowym i roztańczonej duszy.
Powstał właśnie, z inicjatywy Premiera ciekawy i mogący trafić w gusta obywateli zespół rockowy pod nazwą Don Ald Tusk Band.
W skład grupy weszli ci, którzy potrafią cieszyć się życiem i jego przyjemnościami – najlepsi z najlepszych.
Dziś mam przyjemność przedstawić pierwszy szlagier supergrupy: I’m A Leader Of The Gang (I’m) niegdyś z powodzeniem wykonywany przez Gary Glittera.
Tytuł utworu jest większości znajomy i zrozumiały, ale na potrzeby nie posiadających umiejętności rozumienia języka angielskiego, Pan Sławomir Nowak – menedżer zespołu przetłumaczył go jako: „Jestem Przewodnicącym Platformy Obywatelskiej”.
Życzę miłego odbioru.
Mimo dość makabrycznych dotychczasowych projektów, polegających na lansowaniu jednorękich monstrum czy też spotkań na cmentarzu okazało się, że Pan Premier i jego najbliżsi współpracownicy są w gruncie rzeczy osobami o wielkim poczuciu humoru oraz gołębim i radosnym sercu.
Na dodatek sercu rock’n rollowym i roztańczonej duszy.
Powstał właśnie, z inicjatywy Premiera ciekawy i mogący trafić w gusta obywateli zespół rockowy pod nazwą Don Ald Tusk Band.
W skład grupy weszli ci, którzy potrafią cieszyć się życiem i jego przyjemnościami – najlepsi z najlepszych.
Dziś mam przyjemność przedstawić pierwszy szlagier supergrupy: I’m A Leader Of The Gang (I’m) niegdyś z powodzeniem wykonywany przez Gary Glittera.
Tytuł utworu jest większości znajomy i zrozumiały, ale na potrzeby nie posiadających umiejętności rozumienia języka angielskiego, Pan Sławomir Nowak – menedżer zespołu przetłumaczył go jako: „Jestem Przewodnicącym Platformy Obywatelskiej”.
Życzę miłego odbioru.
Etykiety:
Chlebowski,
Don Ald Tusk Band,
Donald Tusk,
Drzewiecki,
gangi,
Schetyna
czwartek, 8 października 2009
Będzie komisja śledcza! Komisja fachowców.
Hurra!
Platforma Obywatelska zgodziła się na powołanie Specjalnej Sejmowej Komisji Śledczej d/s Afery Hazardowej. Przedstawiła nawet propozycję obsady miejsc w tejże komisji.
Platforma Obywatelska zgodziła się na powołanie Specjalnej Sejmowej Komisji Śledczej d/s Afery Hazardowej. Przedstawiła nawet propozycję obsady miejsc w tejże komisji.
------------------------------------------------------------------------------
I mały bonus - fotka z ostatniego występu Pana Wicemarszałka Sejmu. "Cham-let ze WSI" w interpretacji Stefana Niesiołowskiego.
Etykiety:
Chlebowski,
Donald Tusk,
Drzewiecki,
Komisja ds afery hazardowej,
Schetyna
wtorek, 16 czerwca 2009
Nasz Prezydent - nasz Przewodniczący. A ja Premier!
Schetyna Grzegorz działacz PO, pracujący obecnie jako wicepremier rządu, raczył błysnąć intelektem i wymyślił, że Tusk Donald, jak tylko zostanie prezydentem to ostentacyjnie ma zachować przywództwo w partii.
Wielka jest miłość Schetyny do Donalda i dbałość o jego interesy, ale tym razem to trochę przesadził. Tak zazwyczaj już jest, że gdy się chce piec dwie pieczenie przy jednym ogniu, to zazwyczaj jedna się przypali a druga do ogniska wpadnie.
I tak było tym razem. Swoją paplaniną Schetyna spowodował ogólny rejwach w platformie. Dał sygnał, że to on jest tym drugim, i że nie odpuści innym pretendentom do fotela premiera RP po Tusku.
Zdaniem Schetyny, to on nosił, nosi i będzie nosił kapcie za Donaldem.
Natychmiast dały się słyszeć głosy z zakamarków platformy, że wypowiedź jest niefortunna, że nie wiadomo o co chodzi...itp. itd.
Wielu poczuło się zagrożonymi, wielu jednak na coś liczyło....
Pierwszy ostro zareagował Palikot, niechętny wybitnie Schetynie a drugi spolegliwy Komorowski, pseudonim Inteligent Serwis (nie, nie chodzi o słynną brytyjską agencję wywiadowczą, lecz raczej o stan intelektualny mogący wskazywać na chwilowo serwisowaną inteligencję Pana marszałka).
Mocno nagrabił sobie tą wypowiedzią Schetyna, no bo ja się Palikot wkurzy i przestanie płacić na kolegów, a Komorowskiemu nie wystarczy szczątków pozostałej inteligencji by tłumaczyć słowa wicepremiera, może się zdarzyć, że nawet Niesiołowskim Grzesio będzie poszczutym przez zazdrosnych o przywileje dworzan Donalda Tuska.
A wtedy to już koniec.
Wychodzi na to, że oddanie tak dużej władzy w PO (oraz obecnym rządzie) Grzegorzowi Schetynie było niczym wręczenie małpie laski dynamitu.
Będąc nawet Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji trzeba mieć choć odrobinę zdrowego rozumu.
Ale... to się przecież cieszyć należy!
---------------------------------------------------
A na koniec quiz-zagadka
Który z Panów, siedzących w rządowych ławach Sejmu RP to znany i lubiany wicepremier Grzegorz Schetyna?
Pytanie nie jest łatwe, ale wielbiciele Pana Grzesia nie powinni mieć problemów ze skazaniem właściwej osoby, mimo że żadna z osób (dla utrudnienia) nie posiada dynamitu.
Wielka jest miłość Schetyny do Donalda i dbałość o jego interesy, ale tym razem to trochę przesadził. Tak zazwyczaj już jest, że gdy się chce piec dwie pieczenie przy jednym ogniu, to zazwyczaj jedna się przypali a druga do ogniska wpadnie.
I tak było tym razem. Swoją paplaniną Schetyna spowodował ogólny rejwach w platformie. Dał sygnał, że to on jest tym drugim, i że nie odpuści innym pretendentom do fotela premiera RP po Tusku.
Zdaniem Schetyny, to on nosił, nosi i będzie nosił kapcie za Donaldem.
Natychmiast dały się słyszeć głosy z zakamarków platformy, że wypowiedź jest niefortunna, że nie wiadomo o co chodzi...itp. itd.
Wielu poczuło się zagrożonymi, wielu jednak na coś liczyło....
Pierwszy ostro zareagował Palikot, niechętny wybitnie Schetynie a drugi spolegliwy Komorowski, pseudonim Inteligent Serwis (nie, nie chodzi o słynną brytyjską agencję wywiadowczą, lecz raczej o stan intelektualny mogący wskazywać na chwilowo serwisowaną inteligencję Pana marszałka).
Mocno nagrabił sobie tą wypowiedzią Schetyna, no bo ja się Palikot wkurzy i przestanie płacić na kolegów, a Komorowskiemu nie wystarczy szczątków pozostałej inteligencji by tłumaczyć słowa wicepremiera, może się zdarzyć, że nawet Niesiołowskim Grzesio będzie poszczutym przez zazdrosnych o przywileje dworzan Donalda Tuska.
A wtedy to już koniec.
Wychodzi na to, że oddanie tak dużej władzy w PO (oraz obecnym rządzie) Grzegorzowi Schetynie było niczym wręczenie małpie laski dynamitu.
Będąc nawet Ministrem Spraw Wewnętrznych i Administracji trzeba mieć choć odrobinę zdrowego rozumu.
Ale... to się przecież cieszyć należy!
---------------------------------------------------
A na koniec quiz-zagadka
Który z Panów, siedzących w rządowych ławach Sejmu RP to znany i lubiany wicepremier Grzegorz Schetyna?
Pytanie nie jest łatwe, ale wielbiciele Pana Grzesia nie powinni mieć problemów ze skazaniem właściwej osoby, mimo że żadna z osób (dla utrudnienia) nie posiada dynamitu.
środa, 22 kwietnia 2009
Przygody Detektywa Palikota (cz.1)
W dzisiejszym odcinku detektyw Palikot będzie próbował rozwikłać trudną zagadkę wypływu ogromnych sum pieniędzy z Budżetu Państwa.
Wiadomo tylko, że pieniądze idą na alkohol dla przodujących resortów oraz kancelarii Premiera.
Kto zatem zamawia aż tyle butelek trunków i po co?
Czyżby ktoś cierpiał na chorobę alkoholową?

Ciąg dalszy nastąpi!
Wiadomo tylko, że pieniądze idą na alkohol dla przodujących resortów oraz kancelarii Premiera.
Kto zatem zamawia aż tyle butelek trunków i po co?
Czyżby ktoś cierpiał na chorobę alkoholową?

Ciąg dalszy nastąpi!
Etykiety:
alkohol,
choroba alkoholowa,
język polski,
Palikot,
Rząd Tuska,
Schetyna,
Sikorski
czwartek, 19 marca 2009
„MISiak” już niebawem na naszych ekranach!
Nowa polska komedia już niebawem w kinach oraz na DVD.
Zaniepokojony spadającym zaufaniem do władz, zarząd Obywatelskiej Platformy Filmowej - Platfilm postanowił osławioną już wpadkę z senatorem Misiakiem przekuć w żart i dobrą zabawę.
Scenariusz nowej polskiej komedii pt. „MISiak” własnoręcznie skreślił znany scenarzysta i humanista Cezary Chlebowski.
Film wyreżyserował ceniony i lubiany mistrz kina humoru Donald Tusk, a w tytułowe role wcielili się popularni artyści : Stefan Niesiołwoski, Grzegorz Schetyna oraz Jansz Palikot.
Życzymy dobrej zabawy.
Miło nam poinformować, że trwają już zdjęcia do remake’u słynnego dzieła Jamesa Whale’a „Narzeczona Frankensteina”. Nasz sztandarowy reżyser Donald Tusk przeniósł akcję filmu do Kataru i Arabii Saudyjskiej a w tytułowej roli obsadził debiutującą na ekranie Ewę Mandzioł (spolszczona wersja nazwiska Mandziou).
Film nosi tytuł „Narzeczona Misiaka” i wejdzie na nasze ekrany już niebawem.
(DUPO – Dział Usług Propagandy Obywatelskiej)
Etykiety:
misiak,
miś,
Platforma Obywatelska,
Rząd Tuska,
Schetyna
sobota, 18 października 2008
Tajemnicze zniknięcie Wicepremiera. Młodzi Demokraci ruszają na ratunek!
Stała się rzecz straszna. Jakiś czas temu zaginął, czy jak kto woli wyszedł z domu i nie wrócił Wicepremier Grzegorz Schetyna.
Z Wrocławia na ratunek wyruszyła silna ekipa Młodych Demokratów.
Platformowa młodzież, dzięki uporowi i codziennemu pokonywaniu wielu kilometrów, wszędzie i wszystkich pytając o wicepremiera Schetynę, znalazła ukochanego Pana Grzesia. Zmęczona poszukiwaniami, oparła transparenty i skandowała głośno „Grzesiu, Grzesiu, wyjdź do nas”!
Wprawdzie do Wicepremiera dobiegały skandowane hasła, jednak mimo wielkich chęci, chwilowo nie mógł spotkać się z wielbicielami.
Jak się okazało, Grzegorz Schetyna przez jakiś czas jeszcze nie będzie mógł wyjść do tłumu i sympatycznie pogawędzić.
Adwokaci są jednak dobrej myśli i założyli już apelację.
środa, 3 września 2008
Lud w rękach władzy.
GORĄCY TEMAT!
Kibole zdemolowali Warszawę, ale bohaterscy stróże prawa ujęli wszystkich 741 groźnych chuliganów.
Pan Schetyna od dziś nosi głowę wysoko, a Pan Walter pozbył się problemu.
Jeszcze raz władza i biznes wyszły sobie naprzeciw.
Niegdyś komuniści walczyli o oddanie władzy w ręce ludu.
Wczorajsza akcja udowodniła, że obecnie rządzącym bliższa jest idea oddawania ludu w ręce władzy.

Pan Schetyna od dziś nosi głowę wysoko, a Pan Walter pozbył się problemu.
Jeszcze raz władza i biznes wyszły sobie naprzeciw.
Niegdyś komuniści walczyli o oddanie władzy w ręce ludu.
Wczorajsza akcja udowodniła, że obecnie rządzącym bliższa jest idea oddawania ludu w ręce władzy.

(podziękowania dla Foxxa za inspiracje)
Etykiety:
kibice,
Legia Warszawa,
Platforma Obywatelska,
Schetyna,
Walter
Subskrybuj:
Posty (Atom)





