Poseł Janusz Palikot, lider partii "Ruchali kota" pozazdrościł chyba swojemu koledze Arturowi Dębskiemu i też zapragnął znaleźć się na okładce poczytnego tygodnika "Lisoleineek".
Też będzie modowo...!
czwartek, 12 lipca 2012
środa, 11 lipca 2012
Człowiek od podrabianych interesów!
Znany poseł od "Ruchali kota" Artur Dębski otrzymał certyfikat ABW.
Pewnie wielką sympatię czuje do niego sam Bondaryk - szef tejże instytucji. Oba chłopy kręcą niezłe lody i jak na lodziarzy przystało popierają się.
Dębski otrzymał certyfikat, mimo że jest podejrzany o udział w fałszowaniu czy też podrabianiu znanych marek odzieżowych w swojej firmie.
Ale co to... liczy się przedsiębiorczość i zaradność.
Dlatego też nominuję posła Dębskiego do tytułu nowej gwiazdy biznesu i postaci nowego numeru postępowego miesięcznika "Lisoleineek Polska".
Dużo zdrowia Panie Arturze!
A jeżeli go zabraknie, zawsze można kupić jakieś podrabiane leki...
Etykiety:
ABW certyfikat,
Artur Dębski,
Bondaryk,
oszustwo.,
podrabiane metki,
przekręty,
ruch palikota,
Ruchali kota
poniedziałek, 9 lipca 2012
W mordę Michnika!
Jeżeli ktoś z Państwa polityków,
reprezentujących prawą stronę sceny politycznej ma tylko ochotę, to proszę
wyrżnąć Adama Michnika (lub kogoś z jego funkcjonariuszy z Agory) w gębę.
Już można.
Dworak pozwolił!
Rzecz jasna sądy cywilne będą taką sprawę
później rozpatrywały w oparciu o kodeks cywilny, ale moralnie, etycznie oraz
“dworakowo” nie będzie to naganne.
“Jak to?” – zapyta każdy średnio zorientowany
obywatel.
“Bicie dziennikarzy to atak na media – często
niezależne!” – doda.
Nie do końca. Kiedyś może tak było, ale teraz
są nowe standardy, poparte polityką uwielbienia i miłości, które pozwalają na
wyrżnięcie w mordę lub zasadzenie kopa pismakowi za jego nieodpowiednie pytania
lub natarczywość.
Dworująca sobie z dobrych manier i zachowania
nawet pozorów neutralności Dworakowa Rada Radiofonii i Telewizji, dała
przyzwolenie na takie zachowanie poprzez wydane oświadczenie dotyczące napaści
Niesiołowskiego (bez kagańca) na Ewę Stankiewicz.
Oto co wymyslili ludzie od zasłużonego
korektora epoki PRL - Dworaka: (…) incydentu
tego nie da się w prosty i jednoznaczny sposób zakwalifikować jako atak na
dziennikarza wykonującego swoją pracę. Red. Ewa Stankiewicz wielokrotnie w
publicznych wypowiedziach deklarowała się jako przeciwnik polityczny obecnego
obozu rządzącego. Jej wystąpienia podczas wieców i publicznych zgromadzeń (…) a
także jej zaangażowanie w działalność Stowarzyszenia Solidarni 2010, dają
podstawy do twierdzenia, że p. Ewa Stankiewicz jest nie tylko dziennikarką, ale
również działaczką polityczną. (...) Dlatego ocena zajścia, jakie miało miejsce
przed gmachem Sejmu RP nie może być jednoznaczna, gdyż wykracza poza typowe
relacje dziennikarz-polityk.
Czy takie coś mógłby spłodzić ktoś
będący przy zdrowych zmysłach?
Chyba nie.
Pozostaje zadać proste pytania: czy Ewa
Stankiewicz jest bardziej działaczką polityczną czy dziennikarką?
Jakie jest
kryterium oceny, co wyznacza “środek” od którego strzałka wychyla się w stronę “działaczki”
lub w stronę “dziennikarki”.
Czy bycie działaczką polityczną
“grzebie” prawa do bycia dziennnikarką?
Czy fakt, że chuligan spuszczony ze
smyczy atakował dziennikarkę, nie podlega już ocenie jednoznacznej? Łatwo to ocenić,
wystarczy zapoznać się z materiałem
filmowym.
W zaistniałej sytuacji pozwolę sobie na
podanie listy osób, które “wielokrotnie w publicznych wypowiedziach
deklarowały się jako przeciwnicy polityczni byłego obozu rządzącego” oraz
nierzadko “są nie tylko dziennikarzami, ale również działaczami politycznymi”.
Od biedy można nazwać ten spis: “Chłopcy
do bicia” gdyby nie element niewieści znajdujący się tudzież.
Zatem lejemy w mordę i zasadzamy kopa,
bez oskarżenia o “atak na dziennikarza wykonującego swoją pracę”:
1.
Blumsztajn Seweryn
Propagandzista lewacki, udział w wiecach progejowskich, anarchistycznych,
antypatriotycznych. Publicznie
deklarował niechęć do PiS.
2.
Kuźniar Jarosław
Propagandzista PO, Publicznie
deklarował niechęć do PiS.
3.
Lis Tomasz
Pro lewacka orientacja, wymyslanie i
tworzenie tekstów antypolskich, antyprawicowych. Publicznie deklarował niechęć
do PiS.
4.
Michnik Adam
Były polityk UW, poseł na sejm z
ramienia UW (ROAD), działacz lewicowy
Publicznie deklarował niechęć do PiS.
5.
Morozowski Andrzej
Propagandzista PO, udział w prowokacji
politycznej (wraz z R. Beger)
Publicznie deklarował niechęć do PiS.
6.
Olejnik Monika
Sympatyczka UW i SLD, propagandzistka
lewacko-lesbijsko-gejowska,
Publicznie deklarowała niechęć do PiS.
7.
Pacewicz Piotr
Propagandzista lewacki, udział w wiecach progejowskich, anarchistycznych,
antypatriotycznych. Publicznie deklarował niechęć do PiS.
8.
Paradowska Janina
Członkini satelitarnej wobec PZPR -
UD, proSLDowska,
Publicznie deklarował niechęć do PiS.
9.
Passent Daniel
Wspierający stan wojenny, SLD, pro SLD, Publicznie deklarował niechęć do PiS.
10.
Sekielski Tomasz
Propagandzista PO, udział w prowokacji
politycznej (wraz z R. Beger)
Publicznie deklarował niechęć do PiS.
11.
Urban Jerzy
Sympatyk SLD oraz Ruchu Palikota
(ojciec chrzestny RPP), wielbiciel stanu wojennego, minister w rzadzie Jaruzeskiego.
Publicznie deklarował niechęć do PiS.
12.
Żakowski Jacek
Wspierający środowiska UW i politykę
pro homoseksualną, występy na wiecach lewackich. Publicznie deklarował niechęć
do PiS.
Na poczatek taka oto “Parszywa
dwunastka”…
Zetem – lej w mordę, w imię Dworaka!
Etykiety:
bydło,
chamstwo,
Ewa stankiewicz,
funkcjonariusze,
Jan Dworak,
komunizm,
KRRiT,
Michnik,
Niesiołowski,
PO,
PRL
niedziela, 8 lipca 2012
Członki członków.....
Etykiety:
debil,
gwałcenie,
idiota,
Kuba Wojewódzki,
Michał Figurski,
Poranny WF,
Ruscy,
Ukrainki
sobota, 7 lipca 2012
środa, 4 lipca 2012
Tytułem „dobrego“ tytułu!
Gdy nie wiesz gdzie szukać idioty i bydlaka, otwórz strone
„Gzety Wyborczej“ albo Onetu i takowy znajdzie się sam.
Żydokomunistyczna sitwa z Agory oraz ich pomagierzy z
onetu nie ustają w walce z przejawami polskości w życiu publicznym i
niszczą wizerunek każdego nie pomijając osób nieżyjących.
Każego, kto w swoim życiu odważył się sprzeciwić sitwie o
komunistycznych i sowieckich korzeniach.
Michnik i spółka są pamiętliwi. Na pozór kwestie
historycznie nie zajmuja funcjonariuszy Agory w sposób szczególny, bo teraz to
raczej „czas pederastów“ lecz gdy tylko nadchodzią okoliczność ku temu,
zwyczaje ubecko-sowieckie wyniesione z domów rodzinnych biorą górę.
Nieraz przybiera to formy odpowiadające stanowi skretynienia
totalnego, jak na przykład wczorajsza informacja o kłopotach prezydenta Gruzji
Saakaszwilego.
Czym podpadł Saakszwili „michnikoidom“?
Ot, po prostu wspierał ze wzajemnością Prezydenta Lecha
Kaczyńskiego.
Obecnie specjalna grupa kretynów – funkcjnariuszy z „GW“ preparuje
domniemane afery prezydenta Gruzji oraz zajmuje się tworzeniem „czarnego
pijaru“ owemu przywódcy.
Jakoś dziwnie nie przeszkadzają kretynom z „GW“: ludobojstwo
żydowskich (izraelskich) przywódców, gangsterka światowa Baracka Obamy, zamordyzm
rządu chińskiego itp...
Ważne, że sojusznik NATOwski, głowa państwa, które jako
jedyne sprzeciwia się postsowieckiej i
zbrodniczej machinie kierowanej przez oficera KGB Putina, ma „problemy w kraju“
ku wielkiej uciesze „GW“!
Zresztą tak na prawdę nie chodzi wcale o Saakaszwilego.
Chodzi o zestawienie kłopotów przywódcy Gruzji z osobą
Śp. Prezydenta Kaczyńskiego.
Pokazanie, że Kaczyński zadawał się z człowiekiem,
który nie jest „wporzo“ i „spoko“!
Jak nie inaczej interpretować ten fakt, skoro pod materiałem
o wymownym tytule: „Kłopoty przyjaciela Lecha Kaczńskiego“ widnieją tagi: Lech Kaczyński, Gazeta Wyborcza, Korupcja,
Micheil Saakaszwili, Polityka, Gruzja, Inwestycje.
Warto zwrócić uwagę, że pierwszym tagim
jest: Lech Kaczyński, natomiast
matriał opowiada o Saakaszwilim!
Co to sugeruje?
A każdy niech sobie dopowie, w każdym
razie wytrawni UBecy z epoki Bieruta pogratulowali by „michnikoidom“
z GW i onetu.
--------------------------------
A gdyby tak napisać materiał o
pedofilii przyjaciela Michnika – Daniela Cohn – Bendita? Widzę taki tytuł: „Pedofilia
przyjaciela Adama Michnika. Czy tylko zboczeniec może przyjaźnić się
z dewiantem?“ I do tego
dajemy tagi: Adam Michnik, pedofilia, zboczenie, dewiacja, zły dotyk,
Gazeta Wyborcza, Daniel Cohn-Bendit.
Można też tak: „Żydowscy oprawcy z Getta. Okrutni
pomagierzy Stroopa“ (rzecz o policji żydowskiej współpracującej z
hitlerowcami) i do tego tagi: Żydzi,
mordercy, zagłada getta, cywile, Niemcy.
Albo tak: „Zbrodnie na ludności polskiej partyjnych
towarzyszy ojca Adama Michnika“ (rzecz o KPP i KPZU) i oczywiście tagi:
Adam Michnik, komunista, Komunistyczna
Partia Polski, komunizm, Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy, Żydokomuna,
sowiecka agentura, Ozjasz Szechter.
Etykiety:
Agora,
dewiacja,
Gazeta Wyborcza,
głupoty,
łobuzeria,
Michnik,
postkomuniści,
sitwa,
ubeckie metody
niedziela, 1 lipca 2012
…a u was murzynów biją!
Śledcza Olejnik Monika zabrła głos w
sprawie “afery” dwóch kretynów Wojewódzkiego i Figurskiego.
Recz jasna szło o chamskie wypowiedzi
nt. Ukrainek i tego co w/w chłopaki im zrobią a czego nie zrobią.
Ponieważ grupa obrońców głupoty powiększyła się do wystarczających
już rozmiarów, Komitet Centralny Polskiej Zjednoczonej Bandy Rozbójniczej,
który czuwa nad ogłupianiem gawiedzi zadecydował, że teraz pora na atak od
“zadka” czyli zestawienie wypowiedzi
dwóch głupków z innymi kontrowersyjnymi deklaracjami przeciwnej strony
politycznej.
Tak żeby bądź ośmieszyć problem, bądź
go zdepecjonować.
"Kuba Wojewódzki znalazł się w gronie tych, którzy
obnażają polskie stereotypy. Księdza Rydzyka, który mówił na Jasnej Górze: -
Murzyn, patrzcie, nie mył się. Dołączył do posła Górskiego, który powiedział po
wyborze prezydenta Stanów Zjednoczonych: - Obama to nadchodząca katastrofa, to
koniec cywilizacji białego człowieka" – napisała na swoim blogu śledcza.
Zapewne już banda lemingów od TVN i
“GW” złożyła łapki do oklasków oraz przygotowała do wybuchu radości, jednak dla
posługujących się rozumem, oczywistem jest, że to nie to samo czyli po co
głupieć.
O ile w przypadku kilku postaci z
prawej strony politycznej, wiele z kontrowersyjnych wypowiedzi oddawało sens i
światopoglądowe orientacje autorów, toteż nie burzy to ich wizerunku ani nie
czyni odstępstwa od ideałów do tej pory prezentowanych, o tyle bluzgi Wojewódzkiego
z Figurskim przeczą przez nich okazywanemu
światopoglądowi.
Górski czy tez Ojciec Rydzyk, nie
ulegają nowomowie poprawego poltycznie lewactwa. Nigdy nie twierdzili, że
nazywanie murzyna – murzynem jest obraźliwe dla kogokolwiek a cywilizację
europejską tworzyli czarni wojownicy z Afryki Równikowej.
Dlatego też, zarówno Olejnik jak i
reszta poprawnego politycznie lewactwa z ich fanami powinni zająć się
pospiesznie rzucaniem gromów na Wojewódzkiego i Figurskiego, bez tworzenia
atmosfery w stylu “…a u was murzynów biją”.
W końcu, to W. i F. zdradzili ideały
lewackie, własnej poprawnej politycznie hałastry czyli sami zaprzeczyli własnemu sumieniu (o
ile coś takiego posiadają).
Chyba, że cała ta lewacka szopka, to
jeden wielki pic na wodę – a jak zwykle chodzi tylko o kasę i jaja, co w
przypadku tzw. “ludzi lewicy” występuje w przyrodzie z niezwykłą pazernością. Zwłaszcza
u osobników o “kurzym rozumie”.
Etykiety:
Figurski,
Gazeta Wyborcza,
kretyni,
Monika Olejnik,
TVN,
Wojewódzki
Subskrybuj:
Posty (Atom)



