piątek, 17 lutego 2012

„Sto lat“ w Ujazdowskich


Otóż idę ja sobie pewnego razu Alejami Ujazdowskimi, a tu nagle od strony Urzędu Rady Ministrów dobiegać mnie poczęły jakieś dziwne krzyki.
Podszedłem bliżej.
Z okien kancelarii Premiera na pierwszym piętrze, dało się teraz słyszeć bardzo wyraźnie tak znajome nam Polakom: „Sto lat... sto lat...“
„Impreza“ – pomyślałem.
Akurat z budynku URMu wyszedł krokiem sprężystym, wyprostowany jak struna młody oficer BORu.
„Zapewne Pan Premier ma imieniny... albo urodziny...“ – zagadnąłem.
„Nic z tych rzeczy. Własnie odbywa się posiedzenie rządu i ustalają wiek emerytalny...“ – odparł „borowik“ i odmaszerował.

Piękny, zrekonstruowany Rząd!


Jak podaje Polska Agencja Prasowa, rekonstrukcja Rządu staje się faktem. Tak przynajmniej zapowiedział Premier. Znając dobry smak oraz niezłomną wiarę w PR („pijar“) naszego prezesa rady ministrów – Donald Tusk zapewne będzie starał się obsadzić stanowiska ludźmi pięknymi i popularnymi w środowiskach młodzieżowych oraz tzw. lemmingów.
Fachowość nie ma tu znaczenia (jako przykład niech posłuży min. Mucha), gdyż z czasem piękny acz pusty niczym portfel emeryta po reformie minister zawsze czegoś się tam nauczy. Prawie nic, ale zawsze...
Dużo to lepsze niż brzydki fachowiec, bo ten od obcowania z ministerialnym towarzystwem nie wypięknieje a i po kilku posiedzeniach URMu zgłupieć może.
I tak „na kolanie“ pozwoliłem sobie zrekonstruować Radę Ministrów.

Z pewnością spodoba się Premierowi.
Sami piękni i lemmingoidalni...

  Donald Tusk (PO) – prezes Rady Ministrów
  Magdalena Mołek (TVN) – wiceprezes Rady Ministrów, minister gospodarki
  Joanna Mucha (PO) – minister zdrowia
  Zbigniew Hołdys (Lemmingi) – minister rozwoju regionalnego
  Krzysztof Ibisz (Polsat) – minister administracji i cyfryzacji
  Monika Olejnik (TVN) – minister skarbu państwa
  Jarosław Kuźniar (TVN) – minister spraw wewnętrznych
  Dorota Gardias (TVN Meteo) – minister sprawiedliwości
  Maciej Maleńczuk (Lemmingi) – minister środowiska
  Tomasz Kin (TVN) – minister pracy i polityki społecznej
  Tomasz Jacyków (PPH) – minister nauki i szkolnictwa wyższego
  Piotr Pacewicz (Gazeta Wyborcza) – minister sportu i turystyki
  Jakub Wojewódzki (TVN) – minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej
  Monika Richardson (Lemmingi) – minister finansów
  Kinga Rusin (TVN) – minister rolnictwa i rozwoju wsi
  Michał Szpak (PPH) – minister obrony narodowej
  Rafał Maserak (bezpartyjny) – minister spraw zagranicznych
  Tomasz Karolak (Lemmingi) – minister edukacji narodowej
  Manuela Gretkowska (Lemmingi) – minister kultury i dziedzictwa narodowego
  Katarzyna Kolenda-Zaleska (TVN) – Minister-członek Rady Ministrów

Powodzenia!

wtorek, 14 lutego 2012

O dobrym Tusku i złych uczniach.


Był razu pewnego stary Żyd.
Ów Żyd posiadał pokaźną ilość zaoszczędzonych przez wiele lat wyrzeczeń dolarów.
Jako, że obawiał się je trzymać w małym i ubogim mieszkanku, postanowił zawinąć pieniądze w worek i zanieść na przechowanie do Rabina.
Wiadomo było, że ten posiadał kasę pancerną oraz dobrze chronione mieszkanie.
Rabin przyjął starca uprzejmie i zaprosił do salonu, gdzie przebywało czterech jego uczniów usadowionych wokół stołu.
Starzec wyjawił cel swojej wizyty i połozył przed Rabinem worek z pieniędzmi.
Ten odezwał się:
-„Będzie jak chcesz. Biorę zatem tych tu obecnych moich uczniów za świadków, że przekazałeś mi na przechowanie ten worek z dolarami. Kiedy tylko zachcesz, będzie ci on zwrócony...“
Starzec podziękował i wyszedł.
Niecałe pół roku później, gdy córka jego za mąż szła, postanowił starzec udać się do Rabina po zwrot worka z pieniędzmi, by obdarować nimi młodą parę.
Mistrz przyjął starca bardzo uprzejmie i zaprosił do salonu, gdzie jak uprzednio przebywało tamtych czterech jego uczniów.
-„Cóż cię do mnie sprowadza dobry człowieku?“ – spytał.
-„Rabi, przyszedłem po mój worek z pieniędzmi, chciałem go odebrać od ciebie z przechowania“ – odparł starzec.
-„Worek...? Pieniądze...? Ja żadnych Twoich pieniędzy nie mam! Czy ja brałem na przechowanie od tego człowieka jakiś worek... jakieś pieniądze?“ – zwrócił się Rabin do swoich uczniów.
„Nie Rabi, nie brałeś...“ – odpowiedzieli jak jeden mąż uczniowie.
Starzec rozpłakał się i przez łzy począł błagać Rabina:
-„Nie gub mnie Rabi, nie zabieraj mi oszczędności całego życia...“
Rabin zbliżył się do niego i wcisnął mu w dłoń worek z pieniędzmi.
„Masz tu swoje dolary. Ja tylko chciałem ci pokazać z jakimi ludźmi ja muszę pracować!“.

Dlaczego przypomniałem ten dowcip?
Prawdopodobnie jest to obecnie ulubiony wic naszego premiera.
Donald Tusk nie pierwszy już raz postąpuje jak ów Rabin z dowcipu.
Wpierw w sprawie społecznych konsultacji dotyczących ACTA, a teraz w sprawie premii dla Rafała Kaplera z NSC.
Źli współpracownicy i dobry mędrzec.

Siedzi Tusk za stołem prezydialnym, puszcza do nas oko... i mówi:
„No, patrzcie. Patrzcie z kim ja muszę pracować...“
A Mucha z Bonim i Zdrojewskim czerwienią się ze wstydu, że tak dobrego premiera zawiedli.
To jest chyba nawet lepszy dowcip.

niedziela, 5 lutego 2012

Życie partii....

Kilka migawek z życia najbardziej postępowej partii...