Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bronisław Komorowski Wybory 2010. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bronisław Komorowski Wybory 2010. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 lipca 2010

Rebus VIP-owski - rozwiązanie!

Zgodnie z zapowiedzią – dziś upływa termin składania rozwiązań konkursu.
Wszystkie odpowiedzi były pięknie i zasługują na nagrody, jednak prawidłowa odpowiedź brzmi:
GRABIA BRONISŁAW KOMORUSKI HERBU KURCZAK (KORCZAK?).
Poniżej graficzne rozwiązanie quizu.

sobota, 10 lipca 2010

Bronko Mor – Blidą do nieba (Na Blidzie gdzie trzeba)

Znany i lubiany artysta estradowy Bronko Mor lansuje nowy hit!
KLIKNIJ W OBRAZEK i POSŁUCHAJ!

Jak wiadomo, nie pozostało niezauważone przez społeczeństwo spotkanie z mężem tragicznej zmarłej Pani Barbary Blidy. Choć Panowie nigdy wcześniej nie widzieli się, to dogadali jak przysłowiowe „stare konie”. Nic dziwnego, że tak miłe i cudo-wyborcze spotkanie stało się tematem nowego szlagieru.

czwartek, 1 lipca 2010

BRONKO MOR - Bronkowóz (hit na lato)

Wakacyjny utwór artysty z kręgów muzyki platform-reggae. Wielki hit na Jamajce - drugim domu marszałka Komorowskiego.

poniedziałek, 28 czerwca 2010

Bronisław Gafa-Komorowski w Łazienkach (17 maja 2010)

Słynne już spotkanie Komitetu Honorowego B. Komorowskiego w Łazienkach.
17 maja 2010 rok. Można zobaczyć, że poruszano tam ważne problemy....

sobota, 26 czerwca 2010

Rozmowy o Bronku Normalnym - Talk Show

Na polecenie ministra Nowaka, najlepsi przyjaciele marszałka Komorowskiego - Bartoszewski i Palikot wzięli udział w programie, który miał za zadanie przybliżyć zwykłą, ludzką postać kandydata platformy obywatelskiej na Prezydenta. Podczas zwykłej, przyjacielskiej rozmowy obaj panowie ciepło i miło gaworzyli o czcigodnym kandydacie...

środa, 23 czerwca 2010

Spotkania...spotkania...spotkania. Pracowite dni Pana Marszałka

Jak donoszą dobrze poinformowane źródła, Pan marszałek Komorowski, po powrocie od żołnierzy z Afganistanu, agitował przy darciu pierza w Kole Gospodyń Wiejskich w Burakach Szlacheckich, następnie odwiedził osadzonych w Zakładzie Karnym w Rawiczu, gdzie wypił smaczny czaj oraz wydziargał sobie Tuska na ramieniu a następnie złożył kwiaty na grobie Bolesława Bieruta. Na dziś planowane jest spotkanie z Prezydium Koła Polskich Pederastów (KPP) , gdzie kandydat na prezydenta podpisze umowę o wzajemnej współpracy oraz zaprezentuje swój nowy plakat, nawiązujący tematycznie zarówno do wyborów jak i do mającej odbyć się niebawem parady równości

wtorek, 22 czerwca 2010

Wesoły Bronek (kreskówka-teledysk)

Pan Marszałek chwyta się różnych sposobów, by zaskarbić sobie głosy wyborców.
Jeździ do Wąchocka i Afganistanu, haftuje serwetki w Kółku Gospodyń Wiejskich i śpiewa "Międzynarodówkę" na wiecach...
Jak mówią "Śpiewa, tańczy, recytuje daje ...... i gotuje"!
Wszystko dla naszego dobra, by POlska rosła w siłę a ludziom żyło się dostatnio...

piątek, 18 czerwca 2010

Pic na wodę, fotomontaż

W wielu publikowanych życiorysach Bronisława Komorowskiego i jego martyrologicznych przejść z czasów młodości, daje się wyczuwać woń lipy. Lipą zalatuje zwłaszcza jego kombatanctwo, które przebija ze spotów wyborczych.
Młody człowiek, potencjalny wyborca PO z łatwością daje się nabierać na ładne, zgrabne zdania i dorabiane fakty z życia marszałka płynące z propagandowych filmów. Nie to, że całość jest zafałszowana i zmyślona. Istotnie Komorowski gdzieś tam działał, ulotki roznosił, siedział tydzień w więzieniu, był internowany oraz zatrzymany przez milicję....

Fałszem jest natomiast nadawanie mu statusu bohatera i postaci ważnej w okresie tworzenia się i działalności ruchu „Solidarność”. W istocie Komorowski był jednym w wielu, w dodatku o zasługach minimalnych oraz mało istotnych.
To czym chwali się w swoich wyborczych spotach Komorowski, to grubo naciągana historia, a to co opowiada mediom, to już szczyty fikcyjnej bufonady. Począwszy od udziału w zamieszkach 1968 roku, w których to ponoć, jako 15 letni chłopiec brał czynny udział, przez „opozycyjną działalność” pierwszej Solidarności aż do okrągłego stołu, to półprawdy i półzmyślenia, a jak każdy wie każda półprawda jest zwyczajnym.... fałszem.

Bronisław Maria Komorowski nigdy nie był postacią istotną w hierarchii opozycji niepodległościowej. Działacz przyklejony do Solidarności, na wniosek „doradców” z kręgu Geremka był istotnie aresztowany i otrzymał wyrok dwóch miesięcy więzienia za kolportowanie ulotek. Przesiedział dwa tygodnie. Najważniejszym jednak momentem w życiu było internowania, którym to komunistyczna władza zasłużyła sobie u Komorowskiego na dozgonną wdzięczność. Nikt chyba, nawet po wielu latach nie jest w stanie powiedzieć dlaczego i po co go internowano. Dzięki jednak wpisaniu go na listę i zamknięciu w ośrodku odosobnienia, Komorowski urósł do rangi jednego z symboli, czym się teraz szczyci. W takich sytuacja słynny już Pawlak (ale ten od „Nie ma mocnych”) mawiał: „usłyszała żaba, że konie kują i sama nogi podstawia”...

Drugim istotnym elementem wyborczych spotów jest rodzinna historia Komorowskich. I tu także, moim zdaniem sprawy są wielce naciągane. Niejasne pochodzenie oraz postać Sczykunowa/Szczykunowicza który w rodzinnej historii przeplata się, burzy piękny obraz rodu Komorowskich herbu Korczak. Aby dowiedzieć się kim był ów Szczykunow czy Sczykunowicz wystarczy wpisać hasło w wyszukiwarkę i pojawią się wyjaśnienia. Nie jest to wymysł ostatnich dni. Już kilka lat temu czytałem o niesnaskach w familii Komorowski i nawet o ostentacyjnej odmowie podawania ręki tej gałęzi rodu przez resztą hrabiostwa.

Najbardziej jednak Pan Komorowski „dał do pieca” w wywiadach radiowych, gdzie opowiadał o swoim zmarłym ojcu i przedstawiał go jako zatwardziałego antykomunistę i człowieka AK.
Istotnie Zygmunt Komorowski był żołnierzem AK, lecz postanowił wstąpić do LWP, gdzie dosłużył się stopnia oficerskiego i antykomunistą już nie był. To tych prostych faktów, Bronisław Komorowski dołożył mit o ojcu, który walczył wraz z „Łupszką”, został schwytany, cudem uniknął śmierci i został wcielony do armii Berlinga.

„Taki kit to u nas kupuje Mioduch....” jak powiedział dzielny inspektor Ryba w filmie „Kiler”. Jest tylko jedna możliwość, by żołnierz Łupaszki został oficerem LWP. Jaka? Wiadomo!
Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że Zygmunt Komorowski był profesorem, dyplomatą i oficerem LWP a przede wszystkim – arystokratą! Nie znane mi są przypadki gdy komunistyczna władza eksponowała na stanowiskach ważnych osoby niepewne ideologiczne. Owszem arystokraci firmowali działania PRLowskich władz, choćby Radziwiłł wspomagał Bieruta a Jaruzelski całą komuną od Lenino do Okrągłego Stołu, lecz były to wyjątkowo mętne i sprzedajne typy. W związku z powyższym nie muszę chyba wysnuwać wniosku odnoście Zygmunta Komorowskiego...

Bronisław Maria Komorowski, podobnie jak cała jego historia oraz historia jego rodziny to wielki plastikowy, sztuczny balon nadmuchany fałszem i picem.
Zwróćmy na to uwagę 20.VI - stojąc przy urnie wyborczej.

Docenili marszałka!

Miło mi poinformować, że zagranica doceniła Pana marszałka.
Galeria Figur Woskowych Madame Tussaud powiększyła się o piękną postać Pana Bronisława Komorowskiego.






















Warto zwrócić uwagę na odzież Pana Marszałka, a zwłaszcza na piękną koszulkę wyprodukowaną przez znaną firmę poligraficzną, znanego rysownika. Koszulka ta, to ostatni hit przedwyborczy komitetu Pana Komorowskiego. Dla miłośników ładnej i trafnej grafiki politycznej wzór w skali 1:1 poniżej.

czwartek, 17 czerwca 2010

środa, 16 czerwca 2010

Durnia mamy za (kandydata na) prezydenta!?

Nie ma sensu rozpisywać się wielce nad wyrokiem sądu w sprawie Kaczyński – Komorowski. Można było go przewidzieć. Sędzina miała dokopać Kaczyńskiemu i dokopała, bo takie były wytyczne.

Teraz fragment ze strony PO, z programu „Polska obywatelska Maj 2007” rozdział 8 strona 68

Pt. „Efektywne zarządzanie prywatne i publiczne”:
„Prywatyzacja będzie służyła poprawie efektywności, a więc podniesieniu jakości usług oraz obniżeniu ich kosztów. Nie ma powodów, aby szpitale nie były normalnymi przedsiębiorstwami, nadzorowanymi przez właścicieli za pośrednictwem rad nadzorczych, które w trosce o zapewnienie wysokiej rentowności; zatrudniałyby najlepszych, dostępnych menedżerów. Dzięki prywatyzacji w Polsce powstałaby grupa wysokiej jakości menedżerów służby zdrowia, którzy są bardzo potrzebni z punktu widzenia obsługi całego systemu.”

Dla przypomnienia dodam, że jedną z osób która patronowała, a nawet czynnie brała udział w tworzeniu tego programu był Pan Bronisław Komorowski – obrażony słowami Jarosława Kaczyńskiego kandydat PO.

W tym kontekście najbardziej interesująca jest argumentacja sędziny, Pani Agnieszki Matlak (cytat za wp.pl):

(...) Sąd podkreślił, że Platforma Obywatelska w obowiązującym programie wyborczym (z października 2007 r.) nie opowiada się za sprywatyzowaniem służby zdrowia. Sędzia Agnieszka Matlak zaznaczyła, że programu politycznego PO z maja 2007 (gdzie była mowa o prywatyzacji), na który powoływał się PiS, nie można uznawać za poglądy Bronisława Komorowskiego jako kandydata na prezydenta.(...)

Wynika z powyższego, że chcąc zrobić „dobrze” Platformie Obywatelskiej, Pani sędzina zrobiła całkiem nieświadomie idiotę i kompletnego bałwana z Komorowskiego.

Tylko bowiem skończony dureń jest w stanie coś tworzyć, podpisywać się pod tym, a następnie być temu przeciwnym, na dodatek zapominając, ze w ogóle coś takiego tworzył.

Czyżby Bronisław Komorowski zapatrzył się w Wałęsę i starał się również być „za a nawet przeciw”?

W tej sytuacji warto zadać pytanie: czy człowiek niezrównoważony psychicznie i umysłowo może być prezydentem kraju? Co się stanie, gdy (nie daj Boże) Prezydent Komorowski podpisze dekret o wycofaniu polskich wojsk z Afganistanu, a na drugi dzień wyśle tam dodatkowy kontyngent twierdząc, ze nigdy nie miał zamiaru wojsk stamtąd wycofywać.

Powtórzę za „klasykiem” - „zbadać stan zdrowia psychicznego, kandydata na prezydenta Komorowskiego”.
I to szybko zanim nam nie nabruździ.

poniedziałek, 14 czerwca 2010

Bob (Bronek) Budowniczy pomaga budować stadion (film familijny)

Ponieważ zbliżają się wybory i dorośli zajęci są ważnymi sprawami, istotnymi dla kraju, dzieci nudzą się. Aby poprawić samopoczucie najmłodszych, proponujemy naszym milusińskim lubiany i chętnie oglądany film o przygodach Boba (Bronka) Budowniczego.
Dziś Bob (Bronek) pomaga budować Stadion Narodowy...



Wielkie podziękowania dla NIETOPERZA!

Marszałek przypomina wyborcom swoje zasługi!

Wyścig prezydencki wszedł na ostatnią prostą. Kandydaci ustawiają się frontem do ludu i pokazują swoją ludzką twarz. Wielu, jak choćby Pan Komorowski zwraca się bezpośrednio do swoich wyborców w specjalnych pismach – odezwach. Przybliżają tym samym swoją postać, zarówno tym niezdecydowanym jak i tym mało poinformowanym.

czwartek, 10 czerwca 2010

Spot wyborczy Bronisława Komorowskiego nr 2 - wersja bezPRowa

Pan Marszałek Komorowski oraz jego sztab wyborczy nie próżnują.
Minęło zaledwie kilka dni, a już mamy na rynku drugi wyborczy spot.
Równie mocny i rzeczowy jak poprzedni...

poniedziałek, 7 czerwca 2010

Audiotele w PO - Cenna nagroda!

Marszałek Komorowski podbija serca posiadaczy aparatów telefonicznych.
Wspaniały konkurs ze wspaniałą nagrodą czeka na Was, drodzy wyborcy!
Jeżeli znacie prawidłową odpowiedź – dzwońcie!

piątek, 4 czerwca 2010

Dlaczego właśnie Bronisław Komorowski?

Dlaczego Komorowski?
Na to pytanie, odpowiedź zna każdy wyborca PO – bo jest namaszczony przez Donalda Tuska. Tak, to dobra rekomendacja, ale warto poznać głębszą analizę odpowiedzi na to pytanie. Warto zapoznać się ze szlachetnymi przymiotami kandydata, dzięki którym jest on na dobrej drodze do odniesienia życiowego sukcesu.
Ułatwi to poniższa historyjka:


Internauci pytają – polityk odpowiada.

Ruszył kolejny program przybliżający opinii publicznej znanych polityków Platformy Obywatelskiej. Tym razem Panowie politycy idąc z duchem czasu pod rękę i w miłosnych objęciach techniki współczesnej, za pośrednictwem Internetu postanowili odpowiedzieć na najbardziej nurtujące pytania młodych użytkowników sieci. Dobór tematów przewodnich również nie jest przypadkowy. Ma on na celu tchnąć niego młodzieżowego ducha w poważne i surowe postaci polityków.

Dziś program pierwszy.

środa, 2 czerwca 2010

Raczkowski z Komorowskim!

Jak już powszechnie wiadomo, wybitny rysownik i reprezentant „ekstrementalizmu” w sztuce, Pan Marek Raczkowski postanowił wesprzeć Pana Marszałka Komorowskiego w jego staraniach o prezydenturę.

Wykonał w tym celu rysunek na T-Shirt, przedstawiający trumnę (budynek?) ocieplaną klockami, które w całości układają się w postać Pana Komorowskiego. Z wizją wybitnego artysty, jak wiadomo nie polemizuje się, więc pozostaje tylko wierzyć, że jedno z drugim ma coś wspólnego.
Może i ma, lecz tylko ze względu na fakt, że owa ciepłota postaci Komorowskiego wynika z ogólnego przekonania o tym, że Pan marszałek to „ciepłe kluchy” i nic więcej...
Mało przekonywujące i trafne w ogólnej wymowie.

Lepiej już było trzymać się kierunku prezentowanego w sztuce (ekstrementalizmu) i iść tą drogą w doborze tematu do propagandowego rysunku.
Zaprzyjaźniony rysownik, Pan Sraczkowski, naśladując styl swojego wielkiego mistrza (sztuki ekstrementalistycznej) wykonał poniższy rysunek...

A może coś takiego....





















...tak pięknie łączącego uwielbienie dla Pana Komorowskiego, dla polskiej flagi i dla tematów nie tak znów dawno poruszanych w cyklicznym programie „Kuba Wojewódzki Szoł”.
Proponuję na uroczystość odsłonięcia tego nadruku na koszulkę, zaprosić do studia prócz Pana Raczkowskiego również Panów Wojewódzkiego oraz Stelmaszyka, którzy własnoręcznie wetkną flagę w marszałka Komorowskiego. By wszystko znalazło się na właściwym miejscu.