Nie tak dawno na blogu zadałem kilka pytań w sprawie posła Palikota, a właściwie jego ojca.
Jak niosą plotki (a może nie plotki?) w sprawę rzekomego „wojennego epizodu” Mariana Palikota wmieszał się Instytut Wiesenthala.
Wszystko opisałem na blogu oraz zadałem stosowne pytania w sprawie.
Być może w całej historii było to „coś”, bowiem poseł Palikot zamilkł i zniknął z pierwszych stron portali i gazet.
1. Czy jego milczenie ma związek z opisywanym wcześniej listem z Instytutu Wiesenthala w Paryżu dotyczącym prośby o wyjaśnienie historii jego ojca?
2. Czy może milczenie to ma związek z rozpoczętym już a wcześniej zapowiadanym bojkotem posła przez środowiska żydowskie?
3. Czy może poseł Palikot ma jakieś problemy, kłopoty związane z przesłanym z Instytutu listem?
4. Czy poseł Palikot czegoś się wstydzi, boi?
W każdym razie jego milczenie i zniknięcie jest zastanawiające.
A taki był aktywny,... doprawdy szkoda.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komitet Poparcia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Komitet Poparcia. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 2 września 2010
środa, 19 maja 2010
Przychodzi Wajda do lekarza...
Nawiązując do wspaniałego dowcipu opowiedzianego przez reżysera Wajdę w niedzielne popołudnie w Łazienkach, prezentujemy kilka dalszych kawałów na ten sam śmieszny temat...

Przychodzi trup Wajdy do lekarza, który ma inne poglądy polityczne niż on i kładzie się na kozetce.
Lekarz: Co się pan tak rozkłada?
Wajda: A co, mam gnić w poczekalni?!
Przychodzi Wajda do lekarza, który ma inne poglądy polityczne niż on.
- Proszę się rozebrać
- A gdzie mam położyć ubranie?
- Obok mojego...
Przychodzi Wajda do lekarza, który ma inne poglądy polityczne niż on, z telefonem w brzuchu.
- Kto panu taki numer wykręcił?
Przychodzi Wajda do lekarza, który ma inne poglądy polityczne niż on... zielony i z antenkami na głowie.
Lekarz: Co Pan jest?
Wajda: Reżyser nie z tej ziemi!
Przychodzi Wajda do lekarza, który ma inne poglądy polityczne niż on, i pyta:
- W jakich porach pan przyjmuje?
- W dżinsach...
Przychodzi Wajda do lekarza okulisty, który ma inne poglądy polityczne niż on, i mówi:
- Panie doktorze, z bliska źle widzę.
- A z daleka? - pyta lekarz.
- Z Suwałk...
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, a lekarz.... też Wajda.
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z koparką na plecach, a lekarz:
- Ale się pan wkopał...
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, w wigilię i ... mówi ludzkim głosem.
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, a lekarz mówi:
- Niech pan przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać.
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on i skarży się:
- Panie doktorze, wszyscy mnie ignorują.
Lekarz: Następny proszę!
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z... betoniarką na plecach, "co pan jest" pyta lekarz, a on się zmieszał...
Przyszła połowa Wajdy do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on. Lekarz pyta:
- A gdzie druga połowa?
- Wypilimy...
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z żabą na głowie;
Lekarz: co pan jest?
Żaba: a cos mi się do du... przykleiło.
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z kierownicą na plecach, a lekarz:
- kto pana tu skierował?
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on;
- Panie doktorze, mam wodę w kolanach!
Lekarz: A ja cukier w kostkach.
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on i się skarży:
- Panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają!
Lekarz: To nic dziwnego.
Wajda: Ale ja mieszkam na 10 piętrze...
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, w okularach na brzuchu. Lekarz się pyta:
- co pan jest?
A Wajda na to:- ślepa kiszka!
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z mózgiem na ręku. Lekarz się pyta:- co to jest???
A Wajda na to:- to się w głowie nie mieści!
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z kostką maggi w ustach i ze sterem w d...
- Co pan jest?
- Magister...
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z ptasim gównem na głowie.
- Co się panu stało?
- Widziałem orła cień...
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z rumem i burakiem na rękach. Lekarz się pyta:
-Co pan jest?
- Rumburak......

Przychodzi trup Wajdy do lekarza, który ma inne poglądy polityczne niż on i kładzie się na kozetce.
Lekarz: Co się pan tak rozkłada?
Wajda: A co, mam gnić w poczekalni?!
Przychodzi Wajda do lekarza, który ma inne poglądy polityczne niż on.
- Proszę się rozebrać
- A gdzie mam położyć ubranie?
- Obok mojego...
Przychodzi Wajda do lekarza, który ma inne poglądy polityczne niż on, z telefonem w brzuchu.
- Kto panu taki numer wykręcił?
Przychodzi Wajda do lekarza, który ma inne poglądy polityczne niż on... zielony i z antenkami na głowie.
Lekarz: Co Pan jest?
Wajda: Reżyser nie z tej ziemi!
Przychodzi Wajda do lekarza, który ma inne poglądy polityczne niż on, i pyta:
- W jakich porach pan przyjmuje?
- W dżinsach...
Przychodzi Wajda do lekarza okulisty, który ma inne poglądy polityczne niż on, i mówi:
- Panie doktorze, z bliska źle widzę.
- A z daleka? - pyta lekarz.
- Z Suwałk...
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, a lekarz.... też Wajda.
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z koparką na plecach, a lekarz:
- Ale się pan wkopał...
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, w wigilię i ... mówi ludzkim głosem.
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, a lekarz mówi:
- Niech pan przestanie tu przychodzić bo ludzie zaczęli o nas gadać.
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on i skarży się:
- Panie doktorze, wszyscy mnie ignorują.
Lekarz: Następny proszę!
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z... betoniarką na plecach, "co pan jest" pyta lekarz, a on się zmieszał...
Przyszła połowa Wajdy do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on. Lekarz pyta:
- A gdzie druga połowa?
- Wypilimy...
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z żabą na głowie;
Lekarz: co pan jest?
Żaba: a cos mi się do du... przykleiło.
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z kierownicą na plecach, a lekarz:
- kto pana tu skierował?
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on;
- Panie doktorze, mam wodę w kolanach!
Lekarz: A ja cukier w kostkach.
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on i się skarży:
- Panie doktorze, ludzie mi do okien zaglądają!
Lekarz: To nic dziwnego.
Wajda: Ale ja mieszkam na 10 piętrze...
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, w okularach na brzuchu. Lekarz się pyta:
- co pan jest?
A Wajda na to:- ślepa kiszka!
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z mózgiem na ręku. Lekarz się pyta:- co to jest???
A Wajda na to:- to się w głowie nie mieści!
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z kostką maggi w ustach i ze sterem w d...
- Co pan jest?
- Magister...
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z ptasim gównem na głowie.
- Co się panu stało?
- Widziałem orła cień...
Przychodzi Wajda do lekarza który ma inne poglądy polityczne niż on, z rumem i burakiem na rękach. Lekarz się pyta:
-Co pan jest?
- Rumburak......
Etykiety:
Bronisław Komorowski Wybory 2010,
bzdury,
Komitet Poparcia,
Wajda
niedziela, 16 maja 2010
„Cyrk Komorowski” przyjechał!
Opieprzony przez premiera za lenistwo i gnuśność - „Charyzmatyczny Bronisław”, zaprezentował swój komitet poparcia sklecony „na prędce”.Nie, żeby sam Bronisław go klecił, co to, to nie. Pan premier prawdopodobnie osobiście dobrał dyżurne autorytety, które z braku innego zajęcia i kandydata do poparcia, ochoczo przystały na to.
O, wielkie to autorytety, które w większości popierały niegdyś Unię Wolności i Mazowieckiego czyli krótko mówiąc „komuno wróć”.
Tak więc zorganizowany został dziś w warszawskich Łazienkach stosowny cyrk z demencyjnym i geriatrycznym „kumitetem centralnym” nazwany komitetem poparcia, śmiechu było nie mało i ubawu po pachy.
Prezentował się jak zwykle przy takich okazjach Władysław Bartoszewski, który rozbawiał do łez swoim zachowaniem, bardziej niż skeczami przygotowywanymi specjalnie na tę okazję. Plótł coś o jakiejś zagranicy i futerkowych zwierzętach. Najwyraźniej pomyliły mu się spotkania Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami i Towarzystwa Opieki nad Komorowskim...
Występował Andrzej Wajda, jak zawsze posłuszny panującej władzy. Zahaczył o „wojnę domową” i nawoływał do „wojny o wszystko”. Taki to człowiek bojowy i rewolucyjny. Zatem „na barykady ludu roboczy... prowadzi Wajda”
Mało znany artysta czerwonych estrad Majewski (imienia zapomniałem, ale nie ten od TVN, tylko taki z uroczą grzywką jak pod linijkę i ledwo pipiącą się brodą) nie krył radości z tego, że Komorowskiemu jest brak charyzmy. „Charyzmę zbyt często mają psychopaci. Więc brońmy Bronka. Naszego. Normalnego" – tak kadził marszałkowi. Oczywiście wielu z „kumitetowców” tych ponoć charyzmatycznych winno obrazić się za te słowa i nazwanie ich psychopatami, ale tam... dla dobra sprawy „wszyscy dziś byli niecharyzmatyczni” – chciałoby się powiedzieć.
Właściwie tyle. Nie przybył niestety ostatni komunistyczny premier – Tadeusz Mazowiecki. Chory, tak mówią...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
