Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawdziwa historia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawdziwa historia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 września 2010

Jeszcze prawdziwsza historia.

Wpis jako całość wraz z podziekowaniami za wtórną inspirację dla Pana Jacka Żakowskiego z "Gazety Wyborczej/Polityki".

IIpoł. IV tys. p.n.e.- Michnik, Geremek i Edelman w czwartek po imprezie w lokalu przy ul. Czerskiej, w godzinach wieczornych z braku innych zajęć tworzą cywilizacji starożytnego Sumeru. Pierwsze państwa na świecie. Wynalazki: filozemityzm, szkło butelkowe, pismo „GW”, piwo, niepodległość…

1750 r p.n.e.- Powstanie kodeksu Hammurabiego w Babilonii. Pierwotnie kodeks nosił nazwę Kodeksu Geremmmka lecz na skutek protestów środowisk nacjonalistycznych zmieniono nazwę.
Autorami zbioru zapisów byli Geremmmek, Mmmichnik i Edelmmman.

1000 r p.n.e.- Powstanie państwa żydowskiego. Broń Panie Boże, nie maczali przy tym palców Geremek, Michnik i Edelman. Słowo!

776 r p.n.e.- Pierwsze notowane igrzyska w Olimpii. W rzucie oszczerstwem triumfuje Geremek, w jąkaniu na czas wygrywa Michnik a w rozpoznawaniu nazistów Edelman. Ponadto w pięcioboju koncesjonowanym, zespół w składzie Michnik, Geremek i Edelman ustanawia rekord świata. Trójka mistrzów wygrywa we wszystkich pięciu kategoriach: denuncjacji, kolaboracji, lojalności, współpracy tajnej oraz tropieniu nazizmu.

527 r n.e.- Początek panowania Geremma Wielkiego, największego cesarza w Bizancjum. Jego doradcy Michnicus i Edelmanicus siłą zmuszają plemiona Polan do oddania hołdu władcy oraz własnego państwa w lenno cesarskie.

334 r p.n.e.- Początek podbojów Szechtera Wielkiego. Początkowo podbija on serca „czerwonej hordy” a nastęnie cenę „GW”. W międzyczasie brat Szechtera Wielkiego – Stefanus Szechterevicus podbija więźniom oczy oraz odbija nerki.

44 r p.n.e.- Śmierć Juliusza Cezara. Aktu zabójstwa dokonują pretorianie, którzy następnie przejmują władzę. Ostatnie słowa wodza to: „Et tu Gereme contra me?” (I ty Geremku przeciwko mnie?) i skierowane są do najwybitniejszego z zamachowców - pretorianina Fajusa Geremusa. Dwaj pozostali pretorianie Adamus Michnicus oraz Marek Edelmanicus w tym czasie plują cykutą w Juliusza Cezara.

476 r n.e.- Upadek Cesarstwa Zachodniorzymskiego. Koniec starożytności i początek średniowiecza. Na specjalnej nardzie w redakcji „GW”, kolegium redakcyjne postanawia skończyć ze starożytnością i mimo oporów wejść w średniowiecze. Nastaje epoka zakutych w zbroje łbów... torsów oraz innych członków największej w historii świata redakcji. Ustawę o wejściu w średniowiecze podpisują sygnatariusze: Michnik, Geremek i Edelman. Każdy z nich dla dodania wagi sytuacji zakuwa sobie inny członek... w zbroję.

1453 r- Upadek Konstantynopolu. W trakcie jubileuszu „GW” alkohol leje się strumieniami. Przebiegli Geremek, Michnik oraz Edelman zanudzają na śmierć oraz upijają do nieprzytomności biednego Konstantynopola. Konstantynopol na koniec przewraca się i upada tak nieszczęśliwie, ze nie może podnieść się. Tak już pozostaje na wieki.

1492 r- Odkrycie Ameryki przez K. Kolumba. Tak przynajmniej podają księgi. Prawda jest inna. Znany podróżnik i Odkrywca Rzeczy Wszelkich Do Tej Pory Odkrytych Bronislao Geremmo w trakcie podróży do Jerozolimy liniami Air Israel przypadkowo z pokładu Jumbo Jeta odkrywa Amerykę.
Wstydliwa i zawstydzona Ameryka szybko jednak zakrywa się.

1525 r- Hołd Pruski. Właściwie Hołd (p)Ruski. Niejaki Adam Albin Michnicschechter składa hołd namiestnikom Ruskim. Wszyscy są bardzo szczęśliwi i śpiewają „Lulale, Lulajelale...” – starą pieśń mongolskich komu-nistów i nikomu-nistów. Solo basem śpiewa Bronislav Gerelewartov, sopranem wtóruje mu Marco Edde-lama-n.

1776 r- Deklaracja Niepodległości Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. Zakradając się o północy do odkrytej (w skutek panujących upałów) Ameryki , Bronislao Geremmo deklaruje własną podłość lecz i niepodległość.
Całość wierszem zostaje spisana przez szefa „Piśmidła Wyborowego” Adama Michnicka. Dzieło paluchem maczanym w whisky Ilustruje Marcus Edelmann.

1789 r- Wybuch Wielkiej Rewolucji we Francji. Działalność dywersyjna Adamo MIchnischechtera doprowadza do wybuchu. Wybucha wpierw ze śmiechu Edelmmnamour, później Geremlotin wybucha nerwowo a na koniec Francja wybucha rewolucją. W trakcie ustanawiania Republiki Bronnico Geremlotin wymyśla Geremlotyną, czyli przyrząd do egzekucji, który w nieludzki sposób powoduje utratę głowy u skazanego. Działanie geremlotyny jest bardzo proste, skazaniec leży i zmuszony jest wysłuchiwania opowieści wynalazcy. Po 10-20 minutach łeb skazańcowi sam odpada.

1812 r- Wyprawa Napoleona na Rosję. Zakończona, rzecz jasna niepowodzeniem! Obrońcy, najlepsi synowie bratniego narodu, dowodzeni przez triumwirat Bronislaw Boruchowicz Geremek-Lewartow, Adam Ozjaszowicz Michnik i Marek Icchhakowicz Edelman dają skuteczny opór imperialistycznemu najeźdźcy. Niestety pod Borodino męczeńską śmiercią ginie Bronislaw Boruchowicz Geremek-Lewartow. Zostaje on zamęczony przez oddział dostawczych Fiatów Ducato (najemników włoskich), zdradzony przez Bułgarską asystentkę.

1848 r- Wiosna Ludów w Europie. Niepocieszeni Michnik oraz Edelmann organizują Wiosnę Ludów. Z uwagi na lewicowy charakter zwana jest Wiosną KrasnoLudów. Niestety tego roku zima przeciągała się a lato przyszło zbyt wcześnie, toteż wiosna trwała bardzo krótko.
W tej sytuacji, gdy nie zaplanowano wcześniej Lata KrasnoLudów, cała idea padła wraz z końcem wiosny. Aż do zimy obaj rewolucjoniści tworzyli w ukryciu Republikę Krasno Ludową.

1914 r- Zamach w Sarajewie - śmierć arcyksięcia Franciszka Ferdynanda. Strzelał z procy Marek Gawrilo Edelmann. Cały zamach miał dramatyczny przebieg. Zamachowiec wpierw nawymyślał Arcyksięciu od nazistów i faszystów a następnie wychylił ćwiartkę Johnny Walkera i strzelił z procy.
Całe zajście opisywał na żywo Adam Michnik specjalnie dla „GW”. Był to początek I wojny światowej na górze. W walce z nazizmem na górze, szczególnie odznaczył się młody i niezwykle energiczny młody oficer z Mazowsza – Tadeusz. Tylko dzięki jego komendom wojska pozostały w okopach, gdyż nikt nie mógł zrozumieć ich treści.

1917 r- Rewolucja październikowa w Rosji - przejęcie władzy przez W. Lenina i bolszewików- komunizm. Edelmann i Michnik oraz niezwykle energiczny Tadeusz z Mazowsza, nie mięli z tym nic wspólnego.
Dobra... to tylko taki dowcip na koniec...:)))

niedziela, 18 stycznia 2009

„Rozpór” w kinach od 1 kwietnia br.























Miło mi poinformować Szanownych Państwa, że na fali wynoszącej prawdziwych bohaterów, oraz epoki odkłamywania prawdy historycznej, już niebawem w polskich kinach zagości kolejny po „Oporze” wzruszający obraz .

Tym razem ceniony reżyser Edward Ćwok, przeniósł na ekrany powieść dobrze znanego już historyka-literata Na Chama Tec-Buca, p.t. „Rozpór”.

Akcja filmu rozgrywa się w połowie 1943 roku.

Jest to wzruszająca historia żydowskiego partyzanta, który wraz ze swoją komunistyczną, radziecką partyzantką, próbuje zmierzyć się z polskimi okupantami na terenach dzisiejszej Białorusi.

Osamotnieni i opuszczeni przez bohaterską Armię Radziecką bojownicy, organizują zbrojne oddziały, do walki ze znienawidzonymi nazistami z Polski.

Nie samą walką jednak człowiek żyje i dlatego dowódca partyzantów Aaron Czerwonka (grany przez Abrahama Down-Syndroma) organizuje w zakonspirowanym leśnym mieście prawdziwe „wielkomiejskie życie”. Są tu trzy karczmy, dwa banki, jedna giełda towarowa, synagoga, Biuro Komisarza Ludowego, Komórka Partii Komunistycznej oraz cztery punkty lichwiarskie. Gdyby nie nękający ich ciągle naziści z AK, można by powiedzieć „życie jak w Madrycie” (oczywiście za czasów komunistów).

Niestety wszystko co piękne szybko się kończy. Po kolejnej wyprawie do pobliskiej polskiej wioski po prowiant, chłopstwo niezadowolone z zapłaty (partyzanci dali wór złota za bochenek chleba) informuje o wszystkim oddziały okupantów polskich. Na miejsce przybywają cztery armie Polskiego Wojska z AK, oraz kompania czołgów i ciężka artyleria.

Trwa nierówna, krwawa walka.
Po dwóch dniach zmagań, Aaron Czerwonka wraz z garstką ocalałych z pogromu partyzantów kieruje się na zachód. Tam czekają na nich przyjacielskie wojska Wehrmachtu i SS. Wreszcie partyzanci docierają na rzekę. Tylko skok dzieli ich od stacjonującej i oczekującej na nich z chlebem i bimbrem bohaterskiej armii hitlerowskiej.

Wymęczeni i ranni partyzanci, tropieni przez zmasowane siły AK wiedzą, że to dla wielu ostatnia walka, decydują się jednak na podjęcie jej. Część z bojowników podejmuje wymianę ognia z polskimi nazistami, by w tym czasie pozostali towarzysze mogli bezpiecznie przeprawić się przez rzekę. Wśród tych, którzy pozostali na brzegu jest Aaron Czerwonka oraz jego brat Icchak (Benjamin Penhesh) i narzeczona Emma Goldzahn (Rywka Rottenpommen). W czasie nierównej wymiany ognia jako pierwszy ginie Icchak.

Wtedy też zdarza się największa tragedia. Czujący od dłuższego czasu ogromną potrzebę fizjologiczną, pragnący się wypróżnić Aaron, zmaga się z zaciętym rozporkiem w spodniach i nie zauważa, że dziesięciu polskich faszystów podchodzi pod jego stanowisko ogniowe. Potrzeba wypróżnienia jest bardzo wielka, jednak dobre maniery nie pozwalają mu załatwić się w spodnie. Wszystko obserwuje Emma, która z przerażeniem ale i z podziwem patrzy na swojego narzeczonego.

Aaron, który wielce cierpiąc, nadal szarpie rozporek, ostatkiem sił kładzie trupem dziewięciu napastników lecz otrzymuje śmiertelny postrzał od tego dziesiątego. Jeszcze przez 36 minut kona na jednej ręce narzeczonej, która drugą ręką jeszcze przez 42 minuty ostrzeliwuje się.

W tym czasie niszczy cztery czołgi, kładzie trupem pluton wojska i zestrzeliwuje samolot.

Polscy okupanci są pod wrażeniem i wstrzymują ogień. To pozwala Emmie na przepłynięcie rzeki wraz z ciałami Aarona i Icchaka na plecach.
Na drugim brzegu witają ją serdecznie dwaj młodzi oficerowie SS przypinają do piersi order i częstują landrynkami.
Film kończy się uroczystym pogrzebem Aarona i Icchaka na cmentarzu w Berlinie, gdzie przemawia sam Fuehrer.

Film jest przeznaczony szczególnie dla młodzieży polskiej, uczonej od dłuższego czasu historycznego fałszu. W celach naukowych udała się już na Białoruś specjalna ekipa naukowców z „GW” mająca za zadanie napisania prawdziwej historii braci Czerwonka i bohaterskiej Emmy Goldzahn.

Trudno nie uronić łzy!