Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kazimiera Szczuka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kazimiera Szczuka. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 maja 2014

Kropka nad “i“ (jak idiotka)

Krótko.
Dziś do autorskiego programu, Monika Olejnik zaprosiła Kazimierę Szczukę oraz Przemysława Wiplera.
Szczukę zaprosiła, bo wypada w końcu lewaków docenić a Wiplera zaprosiła aby mieć na kogo napadać i kogo obrażać.
Zdanie swoje na temat Moniki Olejnik posiadam i nic tego nie zmieni, a po dzisiejszym programie jeszcze bardziej utwierdziłem się w przekonaniu, że Monika Olejnik, to głup, beztalencie, prymityw i cham skończony.
Nie jestem wielbicielem ani posła Wiplera ani tym bardziej Kongresu Nowej Prawicy, bo uważam, że to wyjątkowi szkodnicy, ale to co wyprawia Monia „esbekówna“, nie ma nic z dziennikarstwem wspólnego.
Nie ma też nic wspólnego z dobrym wychowaniem, kulturą czyli tzw. kindersztubą - ją się wynosi z rodzinnego domu.
Olejnik nie wyniosła, bo wynieść nie mogła.
Bo skąd? Z domu siermiężnego, pezetperowskiego gliniarza-esbeka?
Bardziej potworne niż chamstwo na wizji i prymityw prowadzącej, jest to że ktoś taką Olejnik zatrudnia i daje jej własny program.
I to ten ktoś, przynajmniej w połowie ponosi winę za to, co „esbecka córcia“ wyprawia.
Bo jak to mówią, swój swojego wspiera.

A co jest w tym najśmieszniejsze - takie chamstwo i brak kultury w reżimowej TV, tylko napędza „korwinistom“ elektorat. 
Sumując, wyszło na to, że Olejnik jest idiotką do kwadratu!